HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Blacksmith » poniedziałek 26 lipca 2021, 01:28

Ja jestem ciekawy jak Policja będzie sprawdzać prędkość hulajnóg na chodniku. Czy suszarka z radiowozu obejmie prędkość człowieka na hulajnodze obok na chodniku? Ile wynosi prędkość pieszego? Bo pamiętajmy, że prędkość babci idącej o balkoniku i Usaina Bolta biegnącego chodnikiem różniłyby się diametralnie. Również moim zdaniem z egzekwowaniem przepisów w tym wypadku będzie średnio.

mp0011 napisał(a):ludzie się skarżą...

Skarżą się od zawsze i na wszystko. Jak już wcześniej w innym wątku napisałem... kolega były kierowca autobusu miejskiego miał skargę, że puszcza z radia muzykę disco polo, a jakiś kierowca z Lublina miał skargę, że ma owłosione nogi

P.S- A myślisz, że ludzie na rowerzystów to już się nie skarżą? Podejdź spontanicznie do jakiegoś kierowcy zawodowego jeżdżącego po mieście, np. do kierowcy autobusu miejskiego i zapytaj co sądzi o rowerzystach. Uprzedzam, że oni często bardzo żywiołowo reagują na samo to słowo.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 26 lipca 2021, 01:39 przez Blacksmith, łącznie zmieniany 2 razy
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1272
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez mp0011 » poniedziałek 26 lipca 2021, 01:37

Teraz się skarżą na hulajnogi bo mogą - bo są regulacje i widać, jak łamią przepisy. Wcześniej nie było przepisów, więc i nie było się na co skarżyć, bo przecież prawa nie łamał.

Codziennie nagminnie widzę jazdę po dwie osoby na hulajnodze elektrycznej.
Codziennie nagminnie widzę wożenie kilku hulajnóg przez "juicerów".

ŻADEN z przepisów wprowadzonych nie jest respektowany, za to są łamane kolejne, które wcześniej były respektowane.
O ile wcześniej deskorolki i rolkarze na jezdnię (zasadniczo) nie wjeżdżali, tak po zmianie przepisów widzę takich codziennie, zwłaszcza w weekend. Bez oświetlenia, tyłem...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2277
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Blacksmith » poniedziałek 26 lipca 2021, 01:49

Absolutnie nie mówię, że nie. Pewnie, że wielu łamie przepisy. Ale nie inaczej jest przecież z rowerzystami. Przejeżdżanie na przejściach dla pieszych gdzie powinni zejść z rowerów czy jazda bez świateł jest powszechna. Zresztą w Niemczech gdzie spędzam od lat połowę czasu także.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1272
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez mp0011 » poniedziałek 26 lipca 2021, 15:48

Blacksmith napisał(a):Absolutnie nie mówię, że nie. Pewnie, że wielu łamie przepisy. Ale nie inaczej jest przecież z rowerzystami. Przejeżdżanie na przejściach dla pieszych gdzie powinni zejść z rowerów czy jazda bez świateł jest powszechna. Zresztą w Niemczech gdzie spędzam od lat połowę czasu także.


Szczerze? Ilość rowerzystów W OGÓLE bez świateł to promil. No, może procent. Chyba, że liczysz też takich co nie mają odblasków, albo tylko przednie. Ale tacy raczej nie zapuszczają się na jezdnię. Większym problemem są dla mnie rowerzyści jeżdżący z halogenem ustawionym prosto w oczy. Przejedzie taki, i potem przez parę sekund nic nie widzę... A najgorzej, jak za takim jedzie ktoś ze słabym światłem, albo bez - nie mam szansy go widzieć. Niektóre rowery i hulajnogi mają światła mocniejsze niż samochody (albo tak ustawione).

W Niemczech jest to uregulowane dość dokładnie, u nas niestety nie.

Legalny jest zarówno halogen ustawiony prosto w oczy albo w niebo, jak i ledwo świecące bździdełko na zdychających bateriach... Liczy się sztuka ;/

Moim zdaniem, osoby jadące we dwie na hulajnodze stanowią większe zagrożenie, ze względu na sposób kierowania i hamowania tym sprzętem. Małe kółka, często zużyte i wytarte, wrodzona chybotliwość. Ostatnio była sprawa, że dziewczyna zginęła, by stracili równowagę na progu spowalniającym (a znam ten próg i jest bardzo łagodny)...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2277
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 26 lipca 2021, 16:39

Blacksmith napisał(a):...Pewnie, że wielu łamie przepisy. Ale nie inaczej jest przecież z rowerzystami...


mp0011 napisał(a):Szczerze? Ilość rowerzystów W OGÓLE bez świateł to promil. No, może procent...


do wypowiedzi kolegi Blacksmitha dodałbym kierowców samochodów i pieszych.

moim zdaniem część lekceważąca przepisy jest podobna w każdej grupie użytkowników drogi.

różnica polega na tym, że niektórzy z nas umieją to przyznać będąc w jednej z grup, patrząc obiektywnie, a inni tego nie potrafią.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez mp0011 » poniedziałek 26 lipca 2021, 16:52

Ja tam nie mówię, że rowerzyści są święci i wyjątkowi. I od zawsze pisałem, że ilość idiotów w każdej grupie jest zasadniczo identyczna.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2277
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Autobusiarz » wtorek 27 lipca 2021, 02:22

Blacksmith napisał(a):Ja jestem ciekawy jak Policja będzie sprawdzać prędkość hulajnóg na chodniku. Czy suszarka z radiowozu obejmie prędkość człowieka na hulajnodze obok na chodniku? Ile wynosi prędkość pieszego? Bo pamiętajmy, że prędkość babci idącej o balkoniku i Usaina Bolta biegnącego chodnikiem różniłyby się diametralnie. Również moim zdaniem z egzekwowaniem przepisów w tym wypadku będzie średnio.

mp0011 napisał(a):ludzie się skarżą...

Skarżą się od zawsze i na wszystko. Jak już wcześniej w innym wątku napisałem... kolega były kierowca autobusu miejskiego miał skargę, że puszcza z radia muzykę disco polo, a jakiś kierowca z Lublina miał skargę, że ma owłosione nogi

P.S- A myślisz, że ludzie na rowerzystów to już się nie skarżą? Podejdź spontanicznie do jakiegoś kierowcy zawodowego jeżdżącego po mieście, np. do kierowcy autobusu miejskiego i zapytaj co sądzi o rowerzystach. Uprzedzam, że oni często bardzo żywiołowo reagują na samo to słowo.


Ale,że jak owłosione nogi? Jechał w krótkich spodenkach i te włosy nikczemnie i ostentacyjnie prezentował pasażerom? :mrgreen: Ja też mam w sumie mocno owłosione nogi-mam się bać?

Rowerzyści są generalnie na jezdni utrapieniem,gdyż w sposób rażący utrudniają ruch drogowy.Jadąca 10 km/h stara baba na składaku gdzie nie masz fizycznie miejsca żeby ją wyprzedzić to najgorsze co może być.
Autobusiarz
 
Posty: 91
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Cyryl8 » wtorek 27 lipca 2021, 07:15

Blacksmith napisał(a):...a jakiś kierowca z Lublina miał skargę, że ma owłosione nogi...


z tego co ja pamiętam, to kierowcy autobusu mają obowiązek jeździć w spodniach z długimi nogawkami, jeżeli coś się zmieniło, to nasz piewca wrocławskiego MPK sprostuje.
kiedyś w firmach komunikacji miejskiej były mundury.


natomiast w turystyce kierowca ma obowiązek jeździć w długich spodniach w koszuli, dopuszcza się z krótkim rękawem i pod krawatem.
oczywiście to dotyczy większości firm.
nie wiem jak to jest tam gdzie np. dowożą ludzi do zakładów, np. jak nasze LG, Amazon itp.

natomiast jeżeli chodzi o nasze MPK, to z tego co mi donoszą, znowu mają kryzys kadrowy.
wraz z ruszeniem turystyki po obostrzeniach związanych z pandemią, odeszło/wróciło sporo kierowców do przewozów turystycznych i do transportu rzeczy.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Autobusiarz » wtorek 27 lipca 2021, 13:20

Doprawdy dziwi mnie jak można napisać tyle bzdur w jednym poście:

1.Otrzymaliśmy krótkie spodnie służbowe,przy temp powyżej 25 stopni nie obowiązuje strój służbowy
2.Nie przyjmuje się na ten moment kierowców z gotowym prawkiem,jak również nie prowadzi się naboru na kolejny kurs.
3.Jest przerost zatrudnienia o czym informowała strona związkowa po spotkaniu z pracodawcą.Ale co o tym może wiedzieć ktoś,kto pracuje pół życia na umowach śmieciowych....
4.Wielu odechciało się turystyki po tym jak ich zwolniono i nie wypłacono pensji.

Ale,żeby o tym wiedzieć,trzeba pracować w MPK albo chociażby przeżyć to co ja w ciągu 5 lat-pobicie czy ciężki wypadek.Wtedy można powiedzieć,że ma się jakieś pojęcie o tej pracy.

Proponuję,abyś zajął się tym co potrafisz najlepiej-prostytucją i paserstwem.
Dlaczego szkoliłeś kursantów na autobusie z pękniętą przednią szybą na 40 cm?
Autobusiarz
 
Posty: 91
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Cyryl8 » wtorek 27 lipca 2021, 14:17

Dlatego napisałem: jak jest inaczej to nasz kolega mnie sprostuje.
Z góry zakładam, że nie muszę wszystkiego wiedzieć i moje informacje nie muszą być najświeższe.

Ale jak tak sobie odważnie poczyniasz, to może odpowiesz na moje zaproszenie?

Cały czas aktualne.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Cyryl8 » wtorek 27 lipca 2021, 15:33

Autobusiarz napisał(a):...Ale,żeby o tym wiedzieć,trzeba pracować w MPK...


zgadzam się całkowicie, dlatego też napisałem jak powyżej.

kiedyś chciał mnie przekonać o niesłuszności tego jakiś gość na innym forum tłumacząc mi jak się żyło w PRL, gdy ja w tym systemie żyłem, a on znał z opowiadań.
niezłe co?

Autobusiarz napisał(a):...Dlaczego szkoliłeś kursantów na autobusie z pękniętą przednią szybą na 40 cm?


jak wspomniałem jestem pracownikiem najemnym i nie na wszystko mam wpływ.
szkoliłem na takich a nie innych pojazdach, bo takie były w tych firmach w których pracowałem.
poza tym nie zawsze jest czas, aby uszkodzenia mające znikomy wpływ na bezpieczeństwo naprawić, gdy terminy gonią, a ludzie muszę przygotować się do egzaminu.

życie jest kompromisem, nie zawsze mamy to co chcemy.

i cały czas zapraszam na jazdę, z niecierpliwością czegoś się nauczę od Ciebie.
daj znać wcześniej, załatwię kolegę z lepszą kamerą.
no i przygotuję kasą na honorarium.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez mp0011 » niedziela 01 sierpnia 2021, 11:20

phpBB [media]

https://www.youtube.com/watch?v=dXaecb9ZEqY
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2277
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Blacksmith » niedziela 01 sierpnia 2021, 18:23

Większego marudy i narzekacza niż Pan Dworak chyba nie widziałem.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1272
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 02 sierpnia 2021, 14:27

Do naszego kolegi autobusiarza:
Otóż najblizszy nabór na kierowców z kursem będzie na początku września, około 20 osób.
Wkrótce ma być następny, więc zapotrzebowanie cały czas jest.
Jednak w opinii Waszego działu kadr, kierowcy (jakaś nieokreślona ilość) odeszła do turystyki, która ruszyła po pandemi.
Ubytek na tyle istotny, że rusza nabór.

Co ciekawe gdy instruktorzy z Waszego OSK mają mniej pracy są oddelegowywani do kontroli kierowców, na których są skargi lub mają więcej stłuczek, ale od połowy września nie będą mieli na to czasu.
Ale o tym to pewnie wiesz.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: HULAJNOGI ELEKTRYCZNE

Postprzez waw » środa 11 sierpnia 2021, 18:04

Ostatnio w dyskusji pojawiła się sprawa nieuregulowana w przepisach. Droga z dopuszczalną prędkością powyżej 30km/h. Czy hulajnogą elektryczną ma się wybór między jezdnią i chodnikiem czy nie. Innymi słowy - czy przepisy zakazują jazdy hulajnogą elektryczną po jezdni takich dróg?
waw
 
Posty: 1785
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 140 gości