Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez Cyryl8 » wtorek 20 lutego 2024, 18:04

jeżeli dążysz do konfliktu zawsze go znajdziesz.
kierowca osobówki szuka konfliktu i trafia na swego, któremu nie żal czasu, wysiłku i pieniędzy, aby udowodnić innemu że jest idiotą.
ja na miejscu rowerzysty objechałbym samochód z prawej i przyjaźnie pomachał.
szkoda czasu, nerwów, pieniędzy.

miałem ostatnio taką sytuację, że przed nami (nauka jazdy kat. D) jechał pojazd osobowy.
kierowca albo za późno zobaczył zmianę świateł, czy też zwlekał z podjęciem decyzji, w efekcie zatrzymał się za przejściem dla pieszych w miejscu skąd nie widział sygnalizacji świetlnej.
wrzucił wsteczny (włączył się światła cofania) i pewnie chciał cofnąć przed przejściem na co mój kursant podjechał uniemożliwiając mu ten manewr.

oczywiście że można, ale po co?
jakie to daje świadectwo o nas pod względem empatii, kultury?

mając świadomość, że nikt nie jest doskonały, prędzej czy później sami popełnimy podobny błąd, ale czy wtedy będziemy zadowoleni z podobnego zachowania innych wobec nas?
Cyryl8
 
Posty: 2435
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez gumik » środa 21 lutego 2024, 00:45

No kierowca auta zatamował ruch. Po co? Może on sam nawet tego nie wie.
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3460
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez Cyryl8 » piątek 23 lutego 2024, 22:33

mp0011 napisał(a):
phpBB [media]

https://www.youtube.com/watch?v=OLkhnSfsb9Y

Tak a propos trochę ;)


obejrzałem ten film dokładnie bo jest doskonałym przykładem na zachowanie się wobec innych uczestników ruchu, zadanie 33 w arkuszu przebiegu egzaminu na prawo jazdy, który będę omawiał na jutrzejszym kursie na instruktorów nauki jazdy.

przebieg był mniej więcej taki:

1. zdarzenie 18 lipca 2017 roku.
2. rowerzysta zgłasza sprawę na policję (nie podano kiedy) policja uznaje go winnym i zapewne chce ukarać mandatem, rowerzysta nie przyjmuje go, więc policja kieruje sprawę do sądu.
3. pierwsza rozprawa 21 czerwiec 2018 uznaje winnym rowerzystę i wymierza grzywnę 100 zł, jednocześnie zwalniając go z kosztów postępowania sądowego, którymi obciąża skarb państwa czyli nas. sprawa zaczyna się i kończy podczas jednego posiedzenia sądu.
4. rowerzysta nie zgadza się z wyrokiem i składa apelację, sąd wyższej instancji zajmuje się tym.
teraz muszą być przesłuchania stron (może świadków), zapoznanie się z dowodami oraz zapewne zasięgnięcie opinii biegłego w dziedzinie PoRD. nie jest podana data, ale na moje oko odbyły się co najmniej dwa, trzy posiedzenia, a cała sprawa zakończyła się najwcześniej pod koniec 2019 roku.
6. niezależnie od wyroku sąd pewnie zwolnił z kosztów postępowania, teraz już całkiem spore, kierowcę samochodu osobowego, którego uznał winnym zdarzenia.

wnioski:
to że komuś nie żal dwóch lat życia - jego sprawa,
to że chce mu się w tym czasie łazić po sądach - jego sprawa,
natomiast jeżeli dwóch uparciuchów chce udowadniać sobie wzajemną głupotę przed obliczem sądu, to niech to robią na własny koszt.
dlaczego postronni ludzie mają płacić za pieniactwo dwóch zawziętych gości?
Cyryl8
 
Posty: 2435
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » sobota 24 lutego 2024, 14:56

No dobra, przyjmijmy, że rowerzysta objedzie ten samochód - dla świętego spokoju - lewą stroną, czyli pod prąd. Dalej stały inne samochody, które pewnie by ruszyły. Czyja byłaby wtedy wina? No przecież że rowerzysty, bo jechał pod prąd.

I należy odróżnić złośliwość od asertywności.

Rowerzysta logicznie zakładał, że policja będzie znała przepisy i wyjaśni kierowcy w 15 minut sprawę i tyle; że kierowca uzna swój błąd i nie będzie tak więcej robić. Zysk dla społeczeństwa.

A jak już rowerzysta miał dostać mandat, to chyba logiczne że go nie przyjął...? Ty byś przyjął?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2449
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez Cyryl8 » sobota 24 lutego 2024, 18:32

ja za bardzo szanuję swój czas, objechałbym to auto z prawej, lewej, przeprowadziłbym, straciłbym może 2-3, może 10 sekund i to wszystko.

ja mam takie hobby, że jeżdżę kamperem i gram w siatkówkę, ale nie biorę na to kasy od innych, między innymi od Ciebie.
więc jak ktoś w ramach zamiłowań szuka konfliktów, lubi się chandryczyć, procesować, to proszę bardzo, ale za swoje pieniądze.
Cyryl8
 
Posty: 2435
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez gumik » niedziela 25 lutego 2024, 11:23

Może inaczej. Co byś zrobił, gdyby ktoś często przeszkadzał Ci jeździć kamperem albo grać w siatkówkę? Czy puszczalbys to płazem za każdym razem?
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3460
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 25 lutego 2024, 13:27

Jeszcze inaczej - co byś zrobił, jakbyś szedł chodnikiem, a z naprzeciwka jechał rowerzysta i kazał ci "<&%#$@>" z drogi, bo on jedzie?
Możemy nawet przyjąć, że rowerzyście wydaje się, że znajduje się na DdR.

Czy grzecznie byś "<&%#$@>" na trawniczek żeby nie blokować ruchu, ucząc rowerzystę że tak może robić i to jest skuteczne, czy raczej - asertywnie - został byś na chodniku i wyjaśniał debilowi gdzie jego miejsce?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2449
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez Cyryl8 » niedziela 25 lutego 2024, 13:42

mp0011 napisał(a):Jeszcze inaczej - co byś zrobił, jakbyś szedł chodnikiem, a z naprzeciwka jechał rowerzysta i kazał ci "<&%#$@>" z drogi, bo on jedzie?...


1. Jak go nie wychował ojciec i matka, to ja go nie wychowam.

2. Z "ch.....i" się nie zadaję.

Na poważnie:
1. Na pewno reagując w jakikolwiek sposób stracę: czas, nerwy, pieniądze, więc po co?
2. Nic nie zyskam, bo nawet jak przytoczę przepisy, to w oczach adwersarza pozostanę chu...m, ale takim co ma rację.
Cyryl8
 
Posty: 2435
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 25 lutego 2024, 16:34

No właśnie byś się zdziwił. Miałem sytuację, że kierowca skręcał z drogi przez przejazd i mi wymusił. Na moje oko, widział mnie i zrobił to celowo, ale w sposób kontrolowany - hamował w ostatniej chwili, jak ja już hamowałem. Do kolizji by pewnie nie doszło, ale jednak reagować musiałem.

Czemu tak zrobił? "Bo rowerzysta nie ma pierwszeństwa przed przejazdem rowerowym!!!".
Tak przeczytał w gazetce motoryzacyjnej i tak mu zostało w głowie. Powtarzał ze trzy razy, w kółko, jak katarynka.

Miałem oczywiście możliwość przepuścić go jak się zatrzymałem, niech jedzie w (błędnym) przekonaniu że ma pierwszeństwo, albo wyjaśnić zasady Art. 27.1a. Wybrałem drugą opcję. Facet dostał krótkiego zawieszenia funkcji poznawczych, po czym bez słowa odjechał, sprawiał wrażenie jakby dotarło do niego co właśnie odwalił i pojął swój błąd.

Zakładam, że dzięki temu następnym razem nie będzie wykonywał takich głupich i niebezpiecznych manewrów.

Może ja straciłem kilka sekund, a może uratowałem komuś życie...?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2449
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez gumik » niedziela 25 lutego 2024, 17:00

Cyryl8 napisał(a):Nic nie zyskam, bo nawet jak przytoczę przepisy, to w oczach adwersarza pozostanę chu...m, ale takim co ma rację.
Ja to rozumiem. Jednak chciałbym uprzejmie zauważyć, że zezwalanie na chamstwo normalizuje takie sytuacje.
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3460
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez Cyryl8 » niedziela 25 lutego 2024, 19:45

Moim zdaniem uwaga, ukaranie mandatem, sprawa sądowa nie zastąpi lat wychowania.
Jak wspomniał kolega wcześniej, gość sprowokował sytuację konfliktową świadomie.

Ja to traktuję jak omijanie psich kup na chodniku.
Lepiej ominąć niż wdepnąć.

Nie jestem Mesjaszem i nie jest w stanie naprawić zła I głupoty całego świata.

Staram się zrobić to co jest w moim zasięgu
Mam sporo ludzi na różnych szkoleniach i staram się im przekazać poszanowanie innych uczestników ruchu.
Cyryl8
 
Posty: 2435
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 25 lutego 2024, 23:37

A jak widzisz kogoś srającego psem na chodniku, to zwracasz uwagę, czy uznajesz że szkoda czasu, a potem omijasz przez tydzień, aż ktoś inny wdepnie i problem zniknie...?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2449
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 26 lutego 2024, 07:30

Pewnie przelotnie zwróciłbym uwagę, ale nie będę toczył utarczek słownych, a na pewno nie będę spierał się tak, żeby to kończyło się paroletnią batalią sądową.

Jeżeli ten gość zrobił tak w pośpiechu, roztargnienia itp. to krótka uwaga też będzie zbędna, bo sam wie, że robi źle.
Jeżeli zaś uważa, że postępuje właściwie, to musiałbyś się cofnąć w czasie do jego dzieciństwa i zacząć go wychowywać od nowa.
Cyryl8
 
Posty: 2435
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Poprzednia strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości