Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » niedziela 12 lipca 2020, 23:45

Rozjechał mnie dziś wariat i psychopata. Celowo i z premedytacją.

Po kolei.

https://goo.gl/maps/xggTtg6iuRW9DTwv5

Ul. Nowolipki w Warszawie. Spokojna uliczka, ruchu niewielki, niedziela niehandlowa, ładna pogoda.

Jadę sobie spokojnym tempem. Z prawej strony, w rejonie wyjazdu z drogi wewnętrznej koło przedszkola, na obszarze wyłączonym z ruchu, stoi sobie biały dostawczak. Kiedy go mijam, ten rusza, więc wykonuję unik w stronę środka jezdni.

Jadę dalej, bo takich sytuacji mam paręnaście dziennie. Jako że zamierzam skręcić na następnym skrzyżowaniu w lewo, trzymam się już osi jezdni. W połowie odcinka (czyli jakieś 30-40m od miejsca wymuszenia pierwszeństwa), pojawia się tuż obok mnie, po lewej stronie (czyli jadąc pod prąd) ten dostawczak, zrównuje ze mną i spycha mnie pojazdem w stronę krawężnika. Odbijam się ręką od boku pojazdu, ten hamuje. Ja dojeżdżam te paręnaście metrów do skrzyżowania i się tam zatrzymuję, analizując co się właśnie wydarzyło.

Dostawczak rusza, zrównuje się ze mną w rejonie pasów na skrzyżowaniu z Belottiego, przez podwójną ciągłą, zajeżdżając mi drogę i żąda "żebym zjechał na pobocze, bo on wzywa policję". Mówię, żeby wzywał. Wtedy koleś dodaje gazu, (widząc mnie wyraźnie) zawadza mnie, stojącego z rowerem między nogami, tyłem pojazdu i przejeżdża mi po przednim kole, po czym oddala się z miejsca zdarzenia...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2331
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez szerszon » poniedziałek 13 lipca 2020, 07:38

Nagrane ?
szerszon
 
Posty: 16316
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » poniedziałek 13 lipca 2020, 10:08

Może przez monitoring...

Obecnie nie nagrywam, bo za dużo jeżdżę (zawodowo, 10h) żeby bateria starczyła na cały dzień.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2331
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez szerszon » wtorek 14 lipca 2020, 23:13

Szkoda. Co prawda jak wiadomo od lat nie jestem fanem rowerzystów mających PoRd w ..telefonie, ale jeśli sytuacja taka miała miejsce tak jak opisałeś to skandal.
szerszon
 
Posty: 16316
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » piątek 24 lipca 2020, 18:36

Ostatnio sporo biegam, całkiem sporo. To co obserwuję tylko wzmacnia moje zapatrywanie na statystycznego polskiego rowerzystę, w skali negatywnej rzecz jasna :roll: Mam ponadto kilka przemyśleń "teoretyczno-akademickich" dotyczących przepisów o ruchu rowerów, ale ich musi poczekać ich uzewnętrznienie na Forum...
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7744
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Henq » piątek 24 lipca 2020, 23:37

a wspólnego to ma z tematem?
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 3999
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » środa 29 lipca 2020, 19:31

phpBB [media]


Droga jednokierunkowa.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7744
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » sobota 08 sierpnia 2020, 05:28

Tym razem nie nagrałem, bo byłem jako pieszy.

Obrazek

Już stawiam nogę na jezdnię mając sygnał zielony a tu nagle przejeżdża z dość śmiałą (nawet jak na skręcenie na skrzyżowaniu) prędkością pojazd. Może już byłem na PdP, nie pamiętam detali. Z tego co kojarzę wciąż jest tam ustawiony sygnał S-2 gdy piesi mają zielone. Przyznam że po czymś takim wyplułem z siebie całkiem pokaźną kolekcję epitetów j. menelskiego, którego czasem użyć trzeba w komunikacji drogowej i międzyludzkiej :P
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7744
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Marcel2727 » poniedziałek 17 sierpnia 2020, 12:34

Mnie zirytował rowerzysta, obok jest droga dla rowerów, a ten sobie po jezdni jedzie. Oczywiście go otrąbiłem, a ten potulnie zjechał na ścieżkę :lol: Po co te ścieżki wszędzie teraz budują jak rowerzystą może być każdy? Przydałaby się karta rowerowa dla dorosłych - egzamin na nią w postaci teorii czyli zagadnienia z PoRD dotyczące rowerów oraz praktyka na jakimś placu czy taka osoba umie w ogóle skręci rowerem albo wyhamować.

Oczywiście jak ktoś ma inne prawko to dostaje kartę rowerową jak kat. AM :spoko:
Marcel2727
 
Posty: 833
Dołączył(a): środa 14 sierpnia 2019, 23:11

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez kolezankafilizanka » czwartek 20 sierpnia 2020, 10:32

A mnie wkurza rozdźwięk między ograniczeniem prędkości a nakazem dostosowania prędkości do warunków jazdy. Jak tu wlec się 60, kiedy z tyłu zasuwa TIR albo tworzy się korek, a z przodu wolna droga i aż się prosi o przygazowanie? Macie na to sposoby?
--
Kat. B od X 2016. Uczyłam się w clio, a teraz wio!
kolezankafilizanka
 
Posty: 251
Dołączył(a): wtorek 25 października 2016, 11:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez gumik » czwartek 20 sierpnia 2020, 14:15

Tak. Na TIRa chyba jedyny ratunek, to dostosować prędkość do odległości między pojazdami, czyli zwolnić jeszcze bardziej. :mrgreen: albo zakuma o co chodzi albo Cię wyprzedzi.
Na drugie może pomóc tylko spokój ducha
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3030
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez kolezankafilizanka » piątek 21 sierpnia 2020, 10:50

gumik napisał(a):Tak. Na TIRa chyba jedyny ratunek, to dostosować prędkość do odległości między pojazdami, czyli zwolnić jeszcze bardziej. :mrgreen: albo zakuma o co chodzi albo Cię wyprzedzi.
Na drugie może pomóc tylko spokój ducha

O kurka... wyprzedzający TIR... Dziękuję, to już wolę zjechać na pobocze i go przepuścić, o ile są warunki.
Nic tak nie wkurza na drodze jak poganiacze...
--
Kat. B od X 2016. Uczyłam się w clio, a teraz wio!
kolezankafilizanka
 
Posty: 251
Dołączył(a): wtorek 25 października 2016, 11:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Marcel2727 » niedziela 30 sierpnia 2020, 22:56

Tym razem był to pewien alkoholik. Z daleka wiedziałem, że na typa trzeba uważać - stara, zielonka beemka.

Prędkość była nieduża na całe szczęście - koleś rzucił na jezdnię jakąś butelkę. Oczywiście stłukła się, a ja byłem zmuszony do uniknięcia przeszkody co obyło się bez większych problemów.

Teraz mi powiedzcie co za problem schować coś takiego w aucie? Czy trzeba jak jakieś zwierze robić syf gdzie indziej? :help:

Sytuacje są wręcz notoryczne - papierosik, puszeczka, zestaw z maka itd. Czy to wymaga tak dużo wyobraźni, by zrozumieć, że takim zachowaniem można stworzyć zagrożenie? :hmm:
Marcel2727
 
Posty: 833
Dołączył(a): środa 14 sierpnia 2019, 23:11

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » sobota 12 września 2020, 07:08

Argument typu "ja tak jeżdżę tutaj 50 lat" :roll:
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7744
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » piątek 11 grudnia 2020, 06:56

Ostatnio zwracam uwagę rowerzystom, że chodnik nie jest miejscem dla nich przeznaczonych. Ich reakcje są różne, ale przeważają bezczelne i chamskie (często wulgarne) odpyskówki. Otóż to daje do myślenia, że na takich ludzi zadziała tylko bat w postaci nałożenia mandatu karnego. W przypadku rowerzysty zrobienie zdjęcia nic nie da. Należałoby zatrzymać (obywatelsko) takiego delikwenta (jest odpowiednia ku temu instytucja prawna), co oczywiście wiązałoby się z ryzykiem szarpaniny i ewentualnego otrzymania strzała w lico. Do tego dochodzi moralny aspekt denuncjacji. Pomijam stratę czasu i nadszarpnięcie zdrowia psychicznego.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7744
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 29 gości