Sytuacje z rowerzystami

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » piątek 03 września 2021, 00:00

wydaje mi się, że nasz kolega oczekuje, że ktoś da mu licencję na zabijanie, niczym agentowi 007.
dzieci do 10 lat traktujemy jak zwierzynę łowną, a od 10 lat dopiero jak człowieka.
Cyryl8
 
Posty: 1036
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Autobusiarz » sobota 04 września 2021, 02:56

mp0011 napisał(a):Przy wypadkach (rzadziej przy kolizjach, chyba że rozstrzygnięcie oprze się o sąd) nie jest ważne ile kto i jakich przepisów złamał, ale czy i kto mógł uniknąć zdarzenia, jak mógł zareagować, jak się zachował.

Był niedawno film, gdzie jakiś sebix beemką śmignął dzieciakowi na hulajnodze elektrycznej przed nosem. Dzieciak przechodził z rodziną. Fakt, że miał mniej niż 9 lat w żaden sposób nie zdjął winy z kierującego - dostał mandat i poniesie konsekwencje (sprawa trafiła do sądu i ile się nie mylę). Kwestię wieku dzieciaka oraz udostępnienia mu hulajnogo elektrycznej, poruszania się nią po pasach rozstrzygnięto mandatem dla rodziców. Ale w sprawie kierowcy niewiele to zmieniło. Nie mógł się tłumaczyć, że dzieciaka nie powinno być na hulajnodze na pasach, bo by go po prostu wyśmiali na tej komendzie i w sądzie.


Ale my nie rozpatrujemy sytuacji sebixa przekraczającego prędkosć i nie zachowującego szczególnej ostrożności.Tylko kierowcę jadącego 30 km/h i tą ostrożność zachowującego.Ty w ogóle rozróżniasz te pojęcia? Odnoszę wrażenie,że nie rozumiesz dwóch różnych sytuacji:

1.Wtargnięcie 9 letniego dziecka na rowerze na przejazd rowerowy wprost pod koła prawidłowo jadącego,stosującego się do wszystkich przepisów kierowcy-uniewinnienie.
2.Wtargnięcie 11 letniego dziecka na rowerze na przejazd rowerowy,posiadającego kartę rowerową wprost pod koła prawidłowo jadącego,stosującego się do wszystkich przepisów kierowcy-wyrok skazujący.

Widzę,że mocno się gimnastykujesz byleby nie udzielić odpowiedzi.

1.Wypadek z winy obcej,kiedy w prywatnym pojeździe były dzieci nieusadowione w foteliku-wyrok skazujący.
2.Wypadek z winy obcej,kiedy w taksówce były dzieci nieusadowione w foteliku-uniewinnienie.
Autobusiarz
 
Posty: 110
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » sobota 04 września 2021, 07:29

Musisz sobie przypomnieć definicję "szczególnej ostrożności".

"szczególna ostrożność – ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie"

jeżeli przed przejazdem rowerowym zachowałeś szczególną ostrożność, to znaczy, że mogłeś w odpowiednim stopniu szybko zareagować, co ja rozumiem, jako taką reakcję, która umożliwia uniknięcie wypadku.
bo po cóż zachowywać tą szczególną ostrożność?

Ty chcesz nas przekonać, że można jednocześnie zachować szczególną ostrożność, zgodnie z definicją i nie móc odpowiednio szybko zareagować, co jest niezgodne z definicją szczególnej ostrożności, to chyba mocno naciągane.

natomiast co do drugiej rzeczy wypadku z dzieckiem na foteliku i bez.
może nie wiesz, ale są osoby które korzystają z samochodów i są osoby wykonujące zawód kierowców.
różnica między mini nie polega tylko i wyłącznie na wynagrodzeniu, jak przypuszczasz, ale również na odpowiedzialności.
ze swojego doświadczenia w transporcie wiem, że kierowca jest profesjonalistą tylko przy kasie, ale gdy chodzi o odpowiedzialność, to: 'ja nie wiedziałem", "ja nie wiem", "ja myślałem, że będzie inaczej", itp.
kierowca taksówki jest kierowcą zawodowym, musi uzyskać odpowiednie uprawnienia.
nie musi przewozić dzieci, może odmówić.
według przepisów jest: "przez działanie rozumie się też zaniechanie", nie jesteś pewien swoich umiejętności, boisz się odpowiedzialności: według przepisów musisz zaniechać, nie musisz wykonywać tego zawodu.

każdy zawód niesie za sobą jakieś ryzyko związane z nim, lekarz może popełnić błąd, nasz kolega opiekujący się osobami starszymi może również pomylić się i może to skutkować zdrowiem/życiem pensjonariusza, a dla niego odpowiedzialnością za to.
ale decydując się na jakiś zawód musimy sobie zdawać sprawę z takiego ryzyka i albo zaakceptować je, ale zrezygnować z tego zawodu.
nie każdy nadaje się do zawodu kierowcy.
Cyryl8
 
Posty: 1036
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez MarcinLDK » poniedziałek 06 września 2021, 12:28

Cyryl8 napisał(a):jeżeli przed przejazdem rowerowym zachowałeś szczególną ostrożność, to znaczy, że mogłeś w odpowiednim stopniu szybko zareagować, co ja rozumiem, jako taką reakcję, która umożliwia uniknięcie wypadku.
bo po cóż zachowywać tą szczególną ostrożność?

Zbyt szeroka interpretacja. Na skrzyżowaniu również musisz zachować szczególną ostrożność. Czy będąc na drodze z pierwszeństwem zmniejszasz prędkość do takiej, która pozwoli ci uniknąć wypadku w razie pojawienia się na skrzyżowaniu pojazdu poruszającego się drogą podporządkowaną?

Mało tego - szczególną ostrożność musisz zachowywać także podczas jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza. Sugerujesz, że jeśli dojdzie do wypadku w czasie, w którym padał deszcz, to każdy uczestnik (kierujący pojazdem) tego wypadku ponosi winę? Skoro doszło do wypadku, to znaczy, że żaden z kierujących nie zareagował w sposób umożliwiający uniknięcie wypadku, bo przecież wypadek nastąpił.
MarcinLDK
 
Posty: 237
Dołączył(a): czwartek 18 lipca 2019, 12:05

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 06 września 2021, 16:20

wiem, że jeżeli ktoś przekonuje mnie, że przed przejściem dla pieszych zachował szczególną ostrożność, czyli zwolnił na tyle, aby nie zrobić krzywdy pieszym i mimo to nie udaje mu się, to chyba coś nie jest tak.
Cyryl8
 
Posty: 1036
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Blacksmith » poniedziałek 06 września 2021, 19:18

@Cyryl- Jeśli dobrze rozumiem to Twoje zdanie jest takie, że szczerze zachowując szczególną ostrożność to na potrącenie kogoś nie ma szans. Otóż uwierz, że się mylisz. Jeśli komuś będzie bardzo zależeć aby celowo ucierpieć pod kołami Twojego auta to mu się to uda. Niekoniecznie tylko na przejściu dla pieszych. Chyba, że jakimś cudem jesteś posiadaczem auta z dalekiej przyszłości.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Autobusiarz » wtorek 07 września 2021, 00:15

Przepisy są skonstruowane w tak absurdalny sposób,że jedynie wiek dziecka decyduje czy będę winny czy nie.

Mieliśmy jakiś czas temu śmiertelne potrącenie pijaka który wpakował się wprost pod koła autobusu.Jednego a po chwili drugiego.Kierowcy jechali wolno i zachowali szczególną ostrożność a i tak doszło do śmiertelnego wypadku.Prokurator umorzył sprawę bo absurdem jest wymaganie od kierowcy,żeby wyhamował przed pieszym pakującym mu się wprost pod koła,albo przewidywał czy jest pijany czy nie.
Motorniczy rozjechał również staruszkę,która przechodziła przez torowisko,podczas postoju tramwaju na przystanku.Motorniczy nie mógł zauważyć,że ktoś mu stoi przed "maską" i ruszył.Zorientował się że coś jest nie tak dopiero na następnym przystanku.Uniewinniony.Nie można wymagać od motorniczego aby wychodził z kabiny za każdym razem albo nachylał się przed przednią szybą i sprawdzał czy ktoś mu zgarbiony nie łazi tuż przed wagonem.

Cyryl wspomina o "odpowiedzialności" i "prewencyjnym zaniechaniu" a sam szkolił na autobusie z pękniętą przednią szybą na pół metra i Pajączkiem tej samej wielkości na bocznej.To jak to się ma zachowania szczególnej ostrożności? Większy kamień i kursant ma szkło w oczach a autobus ląduje w rowie.
Autobusiarz
 
Posty: 110
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » wtorek 07 września 2021, 06:40

To nie jest moje zdanie, ale wynika to z definicji "szczególnej ostrożności".
Oczywiście nie mówię tu o próbach samobójczych.
Natomiast co do pijaka, osoby na oko po alkoholu lub innych środkach, to znowu nie jest to moje zdanie ale PoRD: osoba o widocznej obniżonej sprawności ruchowej i może to być na skutek alkoholu.
Przepisy nakazują nam nie zwolnić, ale zatrzymać się.
Tak stanowią przepisy, a nie moja interpretacja.

A tak na marginesie: nie słyszałem o dziecku poniżej 9 lat pod wpływem alkoholu szalejącym po drogach, więc musisz się zdecydować czy dziecko czy pijak.

Co do tej pękniętej szyby:
Jest to prawda, miało to miejsce wiele lat temu, autobus nie był moja własnością i miałem ograniczony na to wpływ.
Również w tym okresie prowadziłem wykłady na sali bez klimatyzacji, co dzisiaj szczególnie w lecie byłoby nie do pomyślenia.
Inny czas, inne realia.
Jednak mimo tej pękniętej szyby i czasem nieprawdopodobnych wyczynow osób które szkoliłem, jakoś udało mi się przez cały ten okres zachować ostrożność, a gdy sytuacja wymagała szczególą ostrożność, co skutkowało bezkolizyjną jazdą.

Co z tego, że ktoś jeździ nowym autobusem z szybą przez którą można dojrzeć Kamcztkę, jak nie potrafi zachować bezpieczeństwa na drodze.

Natomiast moje zaproszenie jest cały czas aktualne i cały czas czekam na wyjaśnienie dlaczego nie szukasz informacji w waszym OSK?
Cyryl8
 
Posty: 1036
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez waw » czwartek 16 września 2021, 14:15

Blacksmith napisał(a):@Cyryl- Jeśli dobrze rozumiem to Twoje zdanie jest takie, że szczerze zachowując szczególną ostrożność to na potrącenie kogoś nie ma szans. Otóż uwierz, że się mylisz. Jeśli komuś będzie bardzo zależeć aby celowo ucierpieć pod kołami Twojego auta to mu się to uda. Niekoniecznie tylko na przejściu dla pieszych. Chyba, że jakimś cudem jesteś posiadaczem auta z dalekiej przyszłości.

Tylko pytanie jak odróżnić celowe wtargnięcie od niezachowania ostrożności przez kierującego. W naszym kraju organy ścigania działają w taki sposób że jak potrącisz pieszego i znajdziesz w okolicy świadka który powie że przekonywał tą osobę do odstąpienia od popełnienia samobójstwa będziesz niewinną ofiarą, jeśli takiego nie znajdziesz jesteś mordercą zabijającą niewinnego człowieka.
Gdyby prokuratorzy działali w granicach i zgodnie z prawem za ponad 90% potrąceń winnym byłby pieszy (bo miał pełną możliwość uniknąć wypadku i tego nie dokonał) i kierowca jeśli nie ustąpiłby pierwszeństwa.
Obecnie działania prokuratury bardziej przypominają działania w krajach totalitarnych gdzie łamanie przepisów przez jednych się kryje, innych wyolbrzymia. Nie ma sprawiedliwości.
waw
 
Posty: 1858
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Poprzednia strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości