Nagonka na kierowcę?

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » sobota 03 kwietnia 2021, 15:46

waw napisał(a):...I tu moje pytanie. Dlaczego na błędy i łamanie prawa wykształconych inżynierów patrzy się przez palce, a zwykłego kierowcę po kursie i egzaminie każdy błąd to zbrodnia jakiej świat nie widział. Wg mnie to brak proporcjonalności.


A co ma jedno do drugiego?
Nawet jeżeli są błędy w oznaczeniach dróg, to znaczy że można przekraczać prędkość, jeździć na czerwonym, czy potrącać pieszych i ma być to usprawiedliwione?
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » sobota 03 kwietnia 2021, 15:57

ks-rider napisał(a):...1. Chcesz wprowadzic cofanie ?

2....Cwiczylem codziennie po kilka godzin w sumie nad testami ( Przepisy, technika i wojskowosc ) przesiedzialem 470 godzin - dalo sie , dalo sie ! 34 pytaniowy arkusz egzaminu wypelnielem miedzy 1:30 a 1:40 bez bledu za kazdym razem wiec nikt mi nie powie, ze sie nie da ! Trzeba chciec ! A co wazniejsze trzeba nad soba pracowac !

...Co z tego, ze szkolacy moze wziasc udzial w egzaminie jezeli za to trzeba dodatkowo zaplacic ?...


1. Nie chcę wprowadzić cofania po łuku, bo ono już jest na egzaminie.

2. Jesteś trochę nie konsekwetny, bo z jednej strony poświęcenie większej ilości godzin jest dla Ciebie naturalne, a z drugiej poświęcenie 2-4 dodatkowych godzin przez zdającego w pracy, aby zarobić na obecność instruktora to już coś nienormalnego, a przecież sam piszesz: wystarczy chcieć.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez ks-rider » sobota 03 kwietnia 2021, 22:06

Cyryl8 napisał(a):1. Nie chcę wprowadzić cofania po łuku, bo ono już jest na egzaminie.

2. Jesteś trochę nie konsekwetny, bo z jednej strony poświęcenie większej ilości godzin jest dla Ciebie naturalne, a z drugiej poświęcenie 2-4 dodatkowych godzin przez zdającego w pracy, aby zarobić na obecność instruktora to już coś nienormalnego, a przecież sam piszesz: wystarczy chcieć.


Cyryl, zle mnie zrozumiales !

1. Jezeli cofanie, to nie na placu a na ulicy w realnych warunkach ! Rownolegle do kraweznika ! Takiego jaki wybirze egzaminator !

2. Zrob egzamin w jednej cenie aby zdajacy mogl wybrac jazde ze szkolacym lub bez. Jak myslisz jaka opcje wwbierze kursant ?

Posadz egzainatora do tylu i masz conajmniej 50 % problemow z glowy ! Lacznie z monitoringiem !

Przy okazji mozesz mi wyjasnic, dlaczego u mnie na wsi szkolacy wspolpracuje z egzaminatorem a w PL jakos brak tego przekonania !

.
ks-rider
 
Posty: 2933
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » niedziela 04 kwietnia 2021, 06:02

A dlaczego w jednej cenie?
U nas instruktor nie pracuje za darmo i za czas jaki spędzi podczas egzaminu musi ktoś zapłacić.
Mamy dwa wyjścia:
Albo ten który potrzebuje instruktora podczas egzaminu.
Albo za niego będą płacić również ci, którzy z tego instruktora nie korzystają.
Dlaczego inni mają płacić za coś czego nie konsumują?
Póki obecność instruktora podczas egzaminu nie jest obowiązkowa, obiciążanie wszystkich kosztami innych nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem.

Co to znaczy: współpracuje?
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez ks-rider » niedziela 04 kwietnia 2021, 11:50

Cyryl8 napisał(a):A dlaczego w jednej cenie?
U nas instruktor nie pracuje za darmo i za czas jaki spędzi podczas egzaminu musi ktoś zapłacić.
Mamy dwa wyjścia:
Albo ten który potrzebuje instruktora podczas egzaminu.
Albo za niego będą płacić również ci, którzy z tego instruktora nie korzystają.
Dlaczego inni mają płacić za coś czego nie konsumują?
Póki obecność instruktora podczas egzaminu nie jest obowiązkowa, obiciążanie wszystkich kosztami innych nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem.

Co to znaczy: współpracuje?


Czy ja sugerowalem, ze ktokolwiek ma pracowac za darmo ?

Porownujesz jablka z arburami !

Wszyscy biora bez szkolacego bo po prostu jest tanszy ! Nietwierdz wiec, ze maja wybor, bo wybor moze maja ale poprzez skapstwo sami podcinaja sobie galz na ktorej siedza !

Zreszta gdyby egzaminy odbywaly sie na pojazdach OSK to cana byla by moze o 50 - 100 pln wyzsza a moze nawet i nie.

U mnie godzina szkolenia to 50 € a egzamin praktyczny to 120 € i mimo tego ja jestem zawsze w plecy gdy jade egzamin, bo z regoly wypadaja mi 4 h gdzie nie pracuje ! jedyny cukierek to, to, ze za egzamin mam placone podwojnie. Ale strata 4 h jest jednak wyzsza niz 2 h.

:wink:
ks-rider
 
Posty: 2933
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » niedziela 04 kwietnia 2021, 21:43

Nie bardzo rozumiem, bo teraz jest wybór.
Możesz z instruktorem, jak bardzo chcesz - drożej.
A możesz bez instruktora, jak zależy Ci mniej - taniej.

To samo dotyczy pojazdu.
Ty chcesz zabrać wybór, wszyscy na pojeździe OSK, z instruktorem, ale wszyscy obowiązko drożej.

Również chcesz zatrzeć granicę między tymi, którzy chcą, zależy im, a olewaczami.

To prawie komunizm - wszystkim po równo.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez ks-rider » poniedziałek 05 kwietnia 2021, 12:44

Cyryl8 napisał(a):Nie bardzo rozumiem, bo teraz jest wybór.
Możesz z instruktorem, jak bardzo chcesz - drożej.
A możesz bez instruktora, jak zależy Ci mniej - taniej.

To samo dotyczy pojazdu.
Ty chcesz zabrać wybór, wszyscy na pojeździe OSK, z instruktorem, ale wszyscy obowiązko drożej.

Również chcesz zatrzeć granicę między tymi, którzy chcą, zależy im, a olewaczami.

To prawie komunizm - wszystkim po równo.

Cyryl, generalnie jestes inteligentny czlowiek ale w tym przypadku walczysz z wiatrakami !

Kiedys nie bylo wyboru i bylo tak jak ja opisuje i wszyscy byli szczesliwi, no moze poza osrodkami egzaminujacymi bo te wiedzialy, ze zarobia wiecej likwidujac prawo jakie bylo.

Zgadzasz sie z tym ? Czy nie ?

Usowajac pojazd OSK narzucili swoje ceny bo zrobili sobie monopol ! Usuneli szkolacego aby w razie czego ( w sytuacjach dwuznacznych ) nie plul im w zupe i zawsze bylo ich na wierzchu !

Osrodek nie musi byc w posiadaniu podstawowych pojazdow egzaminujacych !

Naprawde mam Ci tlumaczyc jaka jest roznica dla kursanta, ktory siada na pojazd ktorego w wiekszosci przypadkow nie zna ? Nawet jezeli siada na ten sam model, to dam sobie siusiaka obciac, ze sprzeglo bedzie lapac inaczej, i juz problem rosnie do kwadratu !


:wink:
ks-rider
 
Posty: 2933
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 05 kwietnia 2021, 18:19

po pierwsze - nie walczę, system szkolenia i egzaminowania jaki jest taki jest i ja nie jestem w stanie tego zmienić.

nie mam znajomych posłów, senatorów, nie jestem lobbystą, trzeźwo myślę, znam swoje możliwości w tym względzie.
mogę się tylko przystosować i robić swoje najlepiej jak potrafię.

natomiast mam swoje zdanie, a ono jest takie:
jestem za wolnym wyborem, tak aby zdający mógł zdawać wedle własnej woli z instruktorem lub bez, na samochodzie OSK lub WORD lub innym, jestem za przywróceniem egzaminów eksternistycznych (to znaczy, aby moc przystępować do egzaminu bez obowiązkowego kursu).

i przede wszystkim jestem za tym, aby każdy płacił tylko i wyłącznie za siebie, nie za innych.

jeżeli chce idzie na kurs, może wykupić nawet 1000h jazdy, jeżeli ma takie życzenie - od razu zdaje.

jeżeli zdający ma kaprys zdawać bez instruktora i na samochodzie WORD, to jego wybór - jego kasa.

jeżeli chce zdawać pojazdem ze złotymi klamkami i zderzakami, w asyście trzech instruktorów i jednego egzaminatora, to czemu nie?

ale każdy płaci za siebie.

możesz mieć inne zdanie, czemu nie?
ale nie odmawiaj mi swojej racji, nawet jeżeli byłaby ona w Twoich oczach błędna.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez ks-rider » poniedziałek 05 kwietnia 2021, 19:45

Cyryl8 napisał(a):po pierwsze - nie walczę, system szkolenia i egzaminowania jaki jest taki jest i ja nie jestem w stanie tego zmienić.

nie mam znajomych posłów, senatorów, nie jestem lobbystą, trzeźwo myślę, znam swoje możliwości w tym względzie.
mogę się tylko przystosować i robić swoje najlepiej jak potrafię.

natomiast mam swoje zdanie, a ono jest takie:
jestem za wolnym wyborem, tak aby zdający mógł zdawać wedle własnej woli z instruktorem lub bez, na samochodzie OSK lub WORD lub innym, jestem za przywróceniem egzaminów eksternistycznych (to znaczy, aby moc przystępować do egzaminu bez obowiązkowego kursu).

i przede wszystkim jestem za tym, aby każdy płacił tylko i wyłącznie za siebie, nie za innych.

jeżeli chce idzie na kurs, może wykupić nawet 1000h jazdy, jeżeli ma takie życzenie - od razu zdaje.

jeżeli zdający ma kaprys zdawać bez instruktora i na samochodzie WORD, to jego wybór - jego kasa.

jeżeli chce zdawać pojazdem ze złotymi klamkami i zderzakami, w asyście trzech instruktorów i jednego egzaminatora, to czemu nie?

ale każdy płaci za siebie.

możesz mieć inne zdanie, czemu nie?
ale nie odmawiaj mi swojej racji, nawet jeżeli byłaby ona w Twoich oczach błędna.


NA koniec tylko jedno pytanie ?

Gdzie wyczytales, ze ja proponuje cokolwiek aby ktokolwiek placil zainnych.

Cyryl, Ty masz tylko kjeden problem, ze nie szkolisz kat. " B " Gdybys ja szkolil, myslalbys inaczej.

Tyle odemnie. Dalsza dyskuusja niema sensu, bo Ty widzisz to z punktu kat " C "


:wink:
ks-rider
 
Posty: 2933
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 05 kwietnia 2021, 19:57

jeżeli obowiązkowo egzamin ma się odbywać z instruktorem i obowiązkowo samochodem OSK, to znaczy, że zdający (każdy) musi zapłacić i za instruktora i za samochód.
jeżeli są ludzie, którzy chcieli by zdawać samochodem nie OSK i bez instruktora ponosząc mniejsze koszty na własne życzenie, przy obowiązkowym egzaminie w proponowanej przez Ciebie formie również muszą płacić.
i teraz za co?
za coś czego oni nie potrzebują, ale jest korzystne dla innych.

wolność wyboru nie zależy od kategorii prawa jazdy.

problem jest w tym, że ja nie zgadzam się z Tobą w poglądach, ale potrafię się z tym pogodzić - akceptuję zdanie innych.
Ty (tak mi się wydaje) nie potrafisz się pogodzić z odmiennym zdaniem.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez waw » poniedziałek 05 kwietnia 2021, 21:37

Cyryl8 napisał(a):A co ma jedno do drugiego?
Nawet jeżeli są błędy w oznaczeniach dróg, to znaczy że można przekraczać prędkość, jeździć na czerwonym, czy potrącać pieszych i ma być to usprawiedliwione?

Tu sprawa jest prosta. Gdyby drogi były lepiej oznakowane to wypadków byłoby mniej i błędnych zachowań (celowych lub nie) kierowców także.
waw
 
Posty: 1785
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » poniedziałek 05 kwietnia 2021, 21:46

w omawianym przypadku oznaczenie przejścia dla pieszych było wydaje się prawidłowe, podejrzewam, że oznaczenie obszaru zabudowanego też, mało tego charakter drogi nie może dać wątpliwości o tym, iż poruszamy się po obszarze zabudowanym.

więc to, że ten kierowca wczoraj, przedwczoraj czy tydzień temu zetknął się ze złym oznaczeniem ma jakieś znaczenie?

oczywiście zdarzają się błędy w oznaczenie dróg, na pewno mają wpływ na statystyki wypadków, ale tutaj nie ma nawet o czym gadać.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » wtorek 06 kwietnia 2021, 06:02

Jeszcze wrócę do formy egzaminu:
Szkoląc na dowolną kategorię prawa jazdy spotykamy się z różnymi ludźmi.
Różnymi pod względem umiejętności, charakteru i psychiki. Narzucając tylko jedną formę egzaminu zaspokoajamy tylko jedną grupę krzywdząc inne.
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez MarcinLDK » środa 07 kwietnia 2021, 14:39

ks-rider napisał(a):2. Zrob egzamin w jednej cenie aby zdajacy mogl wybrac jazde ze szkolacym lub bez. Jak myslisz jaka opcje wwbierze kursant ?

Nie prowadziłem żadnych badań w tym zakresie, ale myślę, że większość wybierze jazdę bez instruktora. Kolega (jeden z najlepszych instruktorów, jakich miałem okazję poznać) często proponuje kursantom swoją obecność na egzaminie. Zupełnie bezpłatnie, w swoim czasie wolnym. Z propozycji korzysta zdecydowana mniejszość.
MarcinLDK
 
Posty: 227
Dołączył(a): czwartek 18 lipca 2019, 12:05

Re: Nagonka na kierowcę?

Postprzez Cyryl8 » środa 07 kwietnia 2021, 16:55

to jest jedno,
a drugie: dlaczego w jednej cenie?

dlaczego ten który chce zdawać z własnego wyboru bez instruktora ma płacić za tego, który chce zdawać z instruktorem?
Cyryl8
 
Posty: 451
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości