Martwe pole w ciężarówce

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez gumik » środa 14 lipca 2021, 19:39

waw napisał(a):
gumik napisał(a):AFAIK szczepionki na covid przeszły dokładnie taką samą procedurę jak inne współczesne szczepionki.

G**o prawda. Wszystkie dostępne szczepionki na Covid19 są dopuszczone warunkowo a jej testy trwają. Polecam artykuł na stronie np PZH:
https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/na-c ... -pacjentow

No właśnie. Piszą tam, że szczepionki na covid musiały przejść wszystkie procedury jak inne szczepionki poza pandemią. Inaczej nie byłyby dopuszczone. Trwające testy dotyczą skuteczności szczepionek, ale pod względem bezpieczeństwa spełniają wszystkie warunki.

----

Tego nie ma pod tym linkiem, ale z tego co wiem skrócenie procedur było też możliwe m.in. dzięki temu, że nie przeprowadzano badań na dzieciach. Dlatego też poczatkowo szczepionki były tylko dla dorosłych. Teraz są już chyba dozwolone dla dzieci od 12r.ż. Na pozwolenie stosowania u młodszych osób pewnie jeszcze trochę poczekamy.
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3030
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Blacksmith » środa 14 lipca 2021, 20:31

Chciałbym doprecyzować bo może zostałem źle zrozumiany... Ja nie stwierdzam wszem i wobec, że te szczepionki są niebezpieczne i że z ludzie np. za 2 lata będą się zamieniać w potwory czy coś. Być może i są super bezpieczne, ale tu z podkreśleniem... być może. Natomiast prawda jest taka, że badania kliniczne trwały zbyt krótko aby uwzględnić ewentualne chociażby długofalowe skutki uboczne. Najbardziej popularne szczepionki na covid-19 mRNA to nowatorska technologia wytwarzania szczepionki i nie wiemy o jej długofalowym działaniu. Inna sprawa, że nikt nie bierze karnej czy finansowej odpowiedzialności za te szczepionki.

Fajnie i prawidłowo napisał Cyryl- Kto chce niech się szczepi a kto nie chce nie musi. Super i fajnie gdyby tylko na tym się skończyło... tylko jest mały problem... Taka Francja już wprowadza bardzo uciążliwe ograniczenia dla niezaszczepionych co jest sortowaniem ludzi na uprzywilejowanych i mniej uprzywilejowanych. Lepszych i gorszych. Nie jest wykluczone, że podobnie postąpi Polska. I ja osobiście jestem tego niemal pewny. A to już jest gnębienie i wymuszanie określonych działań na obywatelach.

A niech ta szczepionka mRNA doprowadzi do tego, że po 3 latach ludzie zaczną tracić wzrok doprowadzając po krótkim czasie do ślepoty?... to ludzie nawet renty inwalidzkiej nie dostaną bo pieniędzy dla tylu milionów ślepych na pewno się w budżetach najbogatszych nawet państw nie znajdzie. A o odszkodowaniach nie wspominam.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Cyryl8 » środa 14 lipca 2021, 21:05

Pierwsze szczepionki mRNA podano zwierzętom w 1994 roku, badania kliniczne na ludziach rozpoczęto chyba w 2004 roku.
Co prawda te szczepionki były przeciw innym wirusom, bo COVID jeszcze nie był znany, ale ten typ szczepionek był sprawdzany od ponad 20 lat.

Pisanie że jest nowa, to tak jakby napisać, że koło wynaleziono dopiero z samochodem.

Ale wracając do meritum sprawy, gdyby Freddie Mercury brał udział w badaniach klinicznych nowych leków na AIDS, żyłby do dziś i nawet nie ślepy.
Cyryl8
 
Posty: 1028
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez gumik » środa 14 lipca 2021, 21:21

Jasne. Może być taki scenariusz jak opisujesz. Tylko realne ryzyko jest minimalne.

Pierwsze prace nad technologią mRna sięgają chyba lat 80. Od 2010 roku trwały poważne prace w kierunku zastosowania tej technologii w lekach i szczepieniach. Także nie jest to takie nowatorskie jak się przyjęło mówić.

Każdy ma prawo decydować. Tylko dla mnie nie jest to wybór między "nie szczepić się i nie mieć ryzyka powikłań", a "szczepić się i ponieść ewentualne ryzyko". Tylko raczej

- nie szczepić się i ponieść ewentualne ryzyko powikłań zachorowania na covid; trwanie w pandemii dłuższy czas

albo

- szczepić się i ponieść ryzyko ewentualnych powikłań, które jak na razie wiadomo, że są o wiele mniejsze niż trwanie w pandemii
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3030
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez waw » środa 14 lipca 2021, 21:58

Ponad 10 lat temu na podobnych zasadach próbowano wprowadzić szczepionki przeciwko nowej grypie. Ówczesna minister Kopacz sprzeciwiała się wprowadzaniu do obrotu szczepionek gdzie producent nie bierze odpowiedzialności za jego bezpieczeństwo. https://youtu.be/rFpa7AfQw80
waw
 
Posty: 1858
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez gumik » środa 14 lipca 2021, 22:20

Nieporównywalna sytuacja. Świńska grypa była stokroć mniej groźna.
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3030
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Cyryl8 » czwartek 15 lipca 2021, 07:29

Pytanie do naszego kolegi z Monachium:
Z tego co piszesz wynika,że jesteś przeciw szczepieniom, a co za tym idzie pewnie przeciw obowiązkowym szczepieniom.
Pewnie się nie szczepiłeś.
Jeżeli się mylę - sprostuj.

To jak Ty pracujesz w Niemczech w domu opieki będąc niezaszczepionym?
Przecież stanowisz śmiertelne zagrożenie dla osob starszych czy schorowanych.
W Polsce nie zostałbyś dopuszczony do tego typu pracy.
Cyryl8
 
Posty: 1028
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez waw » czwartek 15 lipca 2021, 16:34

gumik napisał(a):Każdy ma prawo decydować. Tylko dla mnie nie jest to wybór między "nie szczepić się i nie mieć ryzyka powikłań", a "szczepić się i ponieść ewentualne ryzyko". Tylko raczej

- nie szczepić się i ponieść ewentualne ryzyko powikłań zachorowania na covid; trwanie w pandemii dłuższy czas

albo

- szczepić się i ponieść ryzyko ewentualnych powikłań, które jak na razie wiadomo, że są o wiele mniejsze niż trwanie w pandemii

A ja powiem swoją opinię. Ktoś może się z nią nie zgadzać. Epidemia będzie trwać tak długo jak długo chorzy na koronawirusa nie będą skutecznie leczeni. Szczepionkę dopuszczono warunkowo w przyspieszonym trybie, a dopuszczenie leków przeciwko Covid-19 jest (z niewiadomych względów) sztucznie wydłużane. Sam mam w bliskiej rodzinie osobę która mimo starszego wieku bardzo lekko przeszła covid. Oczywiście to że stale bierze leki na bazie amantadyny było tu całkowitym przypadkiem...
Same masowe szczepienia nie rozwiążą problemu bo nie zapewniają 100%ochrony przed zakażeniem i np. Izrael jest tego przykładem.

gumik napisał(a):- szczepić się i ponieść ryzyko ewentualnych powikłań, które jak na razie wiadomo, że są o wiele mniejsze niż trwanie w pandemii
Tylko że można mieć wątpliwości czy badania nad bezpieczeństwem szczepionek nie były zrobione zbyt pochopnie lub z góry nie były robione pod określoną tezę skoro już po rozpoczęciu podawania pojawił się problem z zakrzepicą i wycofywanie np. Astry z niektórych krajów. Problem, choć bagatelizowany przez epidemiologów okazuje się być na tyle poważny że sam producent prowadzi badania nad zmianą składu pod kątem zmniejszenia ryzyka zakrzepów: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... RNsIXLBx8Q
waw
 
Posty: 1858
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Cyryl8 » czwartek 15 lipca 2021, 18:05

Moja opinia specjalnie się nie liczy, bo nie jestem lekarzem, nie jestem lekarzem tej specjalności, nie dysponuję ani wiedzą, ani doświadczeniem aby moja ocena byłaby znacząca.

Ale jest mnóstwo dziedzin na których się nie znamy: elektronika, mechanika, hydraulika, budowlanka itp.

W tych dziedzinach polegamy na fachowcach, którzy jeżeli się wykażą wobec nas wiedzą i umiejętnościami zyskują nasze zaufanie.
Jeżeli mechanik sprawił się solidnie, hydraulik, malarz itp. mam do niego zaufanie.

Mam to nieszczęście, że musiałem parę razy w życiu korzystać z lekarzy, ale jakimś szczęśliwym zrządzeniem losu trafiałem na bardzo dobrych nie tylko w sztuce lekarskiej, ale będącymi fantastycznymi ludźmi.

Jednym z nich jest prof. Krzysztof Simon, wiec jeżeli on radzi szczepić się, to ja mu ufam.
Cyryl8
 
Posty: 1028
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez waw » czwartek 15 lipca 2021, 20:35

Ja tam nikogo do nieszczepienia nie namawiam. Z punktu widzenia covidowego na pewno nie zaszkodzą. Ze znanych osobiście osób innych negatywnych skutków szczepienia innych niż dzień złego samopoczucia nikt nie miał. Ale uważam, że stygmatyzowanie niezaszczepionych osób, zwłaszcza tych co ze względu na stan zdrowia nie mogą się zaszczepić, jest zupełnie nie na miejscu.
waw
 
Posty: 1858
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Cyryl8 » czwartek 15 lipca 2021, 21:18

Ale właśnie ci niemogący się zaszczepić ze względu na stan zdrowia są najbardziej narażeni ze strony zdrowych niezaszczepionych.
Cyryl8
 
Posty: 1028
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez gumik » czwartek 15 lipca 2021, 21:24

waw napisał(a):Szczepionkę dopuszczono warunkowo w przyspieszonym trybie, a dopuszczenie leków przeciwko Covid-19 jest (z niewiadomych względów) sztucznie wydłużane.
Tylko jakie masz leki? Amantadyna z litanią skutków ubocznych, przeciwwskazaniem dla dzieci i kobiet w ciąży, a także starających się o dzieci oraz mająca interakcje z mnóstwem innych leków?

Poza tym. Leczenie wydaje się bardziej kosztowne. To oznacza, że część osób będzie musiała być przez kilka kilkanaście dni na kuracji w domu. To są urlopy chorobowe, świadczenia, mniejsza wydajność gospodarki. Po prostu lepiej zapobiegać niż leczyć

Tylko że można mieć wątpliwości czy badania nad bezpieczeństwem szczepionek nie były zrobione zbyt pochopnie lub z góry nie były robione pod określoną tezę skoro już po rozpoczęciu podawania pojawił się problem z zakrzepicą i wycofywanie np. Astry z niektórych krajów. Problem, choć bagatelizowany przez epidemiologów okazuje się być na tyle poważny że sam producent prowadzi badania nad zmianą składu pod kątem zmniejszenia ryzyka zakrzepów:

No tak, tylko że te poważne skutki uboczne mimo, że wystąpiły, to wystąpiły ekstremalnie rzadko. Jeśli mogą je zniwelować to nie widzę powodu żeby nie pracować nad ulepszeniem.
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 3030
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Blacksmith » piątek 16 lipca 2021, 01:19

Cyryl8 napisał(a):Z tego co piszesz wynika,że jesteś przeciw szczepieniom,

Nie nazwałbym siebie anty-szczepionkowcem tylko szczepionko-sceptykiem, jeśli chodzi o te szczepionki na covid.
Cyryl8 napisał(a):To jak Ty pracujesz w Niemczech w domu opieki będąc niezaszczepionym?

Nie pracuje w domu opieki tylko w domach prywatnych. Nie wymuszają na mnie (póki co) szczepienia i dla mnie to jest ok. Inna sprawa, że szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem choroby a nie przed transmisją wirusa dalej. Mój aktualny podopieczny jest zaszczepiony.
Cyryl8 napisał(a):Jednym z nich jest prof. Krzysztof Simon, wiec jeżeli on radzi szczepić się, to ja mu ufam.

Za Simonem nie przepadałem wcześniej bo zawsze za dużo się wymądrzał. Aktualnie sobie u mnie przes*ał za apele o obowiązkowe szczepienia.
Ale gdy go zapytasz skoro tak krzyczy o przymusowe szczepienia w to czy weźmie na siebie odpowiedzialność karną za ewentualne późniejsze problemy osób zaszczepionych to gwarantuje, że odmówi.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Cyryl8 » piątek 16 lipca 2021, 01:45

Różnica między Tobą a prof. Simonem jest taka, że on wyleczył mnie z paskudnej choroby, a Ty tego byś nie zrobił, więc raczej będę opierał się na jego opini.
Cyryl8
 
Posty: 1028
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Martwe pole w ciężarówce

Postprzez Blacksmith » piątek 16 lipca 2021, 02:23

A skąd wiesz, że bym nie wyleczył? Jak to mawiał Paździoch do Ferdka- Panie, Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz. Akurat jedną z moich pasji i zainteresowań jest medycyna naturalna, która w niektórych przypadkach zdaje egzamin lepiej niż medycyna klasyczna oparta w głównej mierze na chemicznych produktach koncernów farmaceutycznych.

Myślę, że Simon nie jest żadnym Bogiem medycyny i spokojnie wyleczyło by Cię wielu innych lekarzy.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 87 gości