przez Cyryl8 » piątek 20 marca 2026, 08:42
zjechałeś jak sam powiedziałeś na lewą stronę, czy gwałtownie czy nie trudno tu to ocenić.
pytasz czy to był Twój błąd.
zastanówmy się?
kto kierował Twoim rowerem?
jeżeli Ty to Twoja wina, jeżeli nie Ty, to tego który kierował.
możemy jeszcze zastanowić się kto jest winny, że nie potrafisz utrzymać toru jazdy kierując jedną ręką.
przypominam, że sygnalizując zamiar zmiany pasa lub kierunku jazdy jednośladem musisz oderwać jedną rękę od kierownicy, a umiejętność utrzymywania toru jazdy podczas kierowania jedną ręką są sprawdzane na egzaminie na kartę rowerową i wszystkie kategorie motocyklowe.
wyprzedzanie może również odbywać się na drodze dla rowerów i wtedy i wyprzedzający, jak i wyprzedzany ma obowiązki.
PoRD Art.24.6:
"Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo w celu ułatwienia wyprzedzania."
to na wyprzedzanym kierującym pojazdem bez silnika (a więc rowerem też) leży obowiązek orientowania się czy jest wyprzedzany i zastosowanie się do obowiązku zjechania na prawo. a to czy ma lusterka, czy musi się obracać, to już jego sprawa.
kierującego i kierowcę ocenia się nie po zamiarach, ale po skutkach jego działania.
skutek był taki, że zjechałeś na lewo i wjechałeś w tor jazdy wyprzedającego Cię innego rowerzysty.
rada: jak nie jesteś w stanie śledzić sytuacji za sobą, to albo musisz nauczyć się utrzymywać tor jazdy kierując jedną ręką albo częściej się myć, nie będziesz musiał się drapać.