Sytuacje z rowerzystami

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez szerszon » piątek 14 maja 2021, 22:27

Zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniu, gdy ruch jest niekierowany nie odwołali. Gdyby nie było sygnalizacji rowerzysta faktycznie złamałby wszystkie mozliwe przepisy. W Art 24.12 nie napisali, że dotyczy także skrzyżowań o ruchu niekierowanym.
Wyjątek sobie wymyśliłeś.
szerszon
 
Posty: 16316
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez mp0011 » piątek 14 maja 2021, 22:38

Chodzi mi bardziej o to, że w Art. 24.10 jest wyraźnie dopisane "przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7".
Jakby chcieli, analogiczny dopisek powinien być także w Art. 24.12.:

Kierujący rowerem, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7, może wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony.
:

Zresztą, ten cały przepis o wyprzedzaniu to wyjątki od wyjątków, łatane po 10 razy, a i tak pełen niejasności.
Mogę teraz, po nadchodzącej nowelizacji wyprzedzać hulajnogę prawą stroną...? Bo roweru nie mogę.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2331
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez szerszon » piątek 14 maja 2021, 22:54

mp0011 napisał(a):Jakby chcieli, analogiczny dopisek powinien być także w Art. 24.12.:
.
Jakby chcieli to dopisaliby, że zakaz wyprzedzania na skrzyzowaniu obowiązuje, ale nie dotyczy sytuacji z Art 24.12.

Rowerzysta nie ma prawa wyprzedzać na skrzyżowaniu o ruchu niekierowanym pojazdu silnikowego. To Art 24.12 dopisali do PoRD, a nie PoRD do Art 24.12. Megalomania rowerzystów jest zdumiewajaca.
szerszon
 
Posty: 16316
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez mp0011 » piątek 14 maja 2021, 23:18

A co z 24.9 ;)

I tak na marginesie - cały czas mówię o skrzyżowaniu z wydzielonym pasem rowerowym, a nie przeciskanie się przy krawężniku.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2331
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez szerszon » sobota 15 maja 2021, 20:54

Jazda pasem rowerowym, który jest pasem ruchu przeznaczonym dla konkretnych użytkowników i przejeżdżanie obok pojazdu jadącego w tym samym kierunku pasem sąsiednim dalej jest wyprzedzaniem.
Fakt, że nie zmieniasz pasa ruchu nie powoduje, że nie wyprzedzasz.
Art 24.9 był napisany w czasie, gdy nie było jeszcze kontrowersyjnych "doklejek" w postaci m.in Art 24.12.
Bez tych wielce interesujacych poprawek skręcający w prawo zblizyłby się do prawej krawędzi jezdni. I o ile mi się wydaje raczej w takim świetle chodziło o skręt w lewo i takiego z prawej mogłeś wyprzedzić.
Mocno nieprzemyślana nowelizacja spowodowała parę rozbieżności. Ale nawet w Art 24.9 dalej nie ma wykluczenia wyprzedzania np przed i na PdP czy PdR.
szerszon
 
Posty: 16316
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Autobusiarz » czwartek 02 września 2021, 02:24

mp0011 napisał(a):Z resztą...

"Wysoki Sądzie. Faktycznie zbliżałem się autobusem do miejsca oznaczonego D-6a. Co prawda nie zwolniłem zgodnie z przepisami widząc zbliżający się rower, ale uznałem, że...

ad. 1) ...skoro rowerzysta (a wiem, że ma 11 lat, bo sprawdziłem wcześniej) dopiero uczy się jeździć, nie muszę ustępować mu pierwszeństwa na przejeździe rowerowym, dlatego go rozjechałem..."

ad. 2) ...skoro dzieciak nie ma nawet 10 lat, nie ma prawa korzystać z przejazdu, bo jest pieszym. Jakby jechał metr wcześniej po pasach, to bym się zatrzymał i go puścił, ale tak, to jego wina że wjechał mi pod koła..."

ad. 3 i 4) ...nie muszę mu ustępować, bo zachowywał się niestandardowo. Zatrzymał się, i dopiero ruszał, odpychając się od jezdni, więc był pieszym, co oczywiście upoważnia mnie do rozjechania go..."

"... więc jestem niewinny, to wszystko jego wina."

Czy ty masz uprawnienia? Przechodzicie w tych firmach testy psychologiczne? Może zgłoś się na ochotnika, bo coś przeoczyli...?


Tylko to czy dziecko na rowerze,które potrące ma 9 lat czy 11 lat ma FUNDAMENTALNE znaczenie i decyduje o tym czy pójdę do więzienia czy pójdę do domu w razie wypadku.
Jeżeli zachowując szczególną ostrożność i jadąc wolno i tak nieszczęśliwie dojdzie do śmiertelnego potrącenia to:
-w przypadku dziecka w wieku 9 lat,pod opieką rodzica które potrąciłem,gdy te już było na przejeździe rowerowym-jestem niewinny bo to pieszy i nie miał prawa prawa znajdować się na przejeździe rowerowym.W ogóle jako pieszy nie ma prawa jeździć rowerem po drodze dla rowerów.
-w przypadku dziecka w wieku 11 lat posiadajacego kartę rowerową,będącego w chwili zderzenia na przejeździe rowerowym-idę do więzienia na prawdopodobnie rok czasu(najczęściej orzekana kara w przypadku nieumyślnych wypadków śmiertelnych),dostaje grzywnę,nawiązkę i zakaz prowadzenia pojazdów na 2 lata.

Podobnie jak w następującej sytuacji.Jadę samochodem zgodnie z przepisami,wioząc z tyłu kobietę i 2 letnie dziecko bez fotelika i zapiętych pasów:.
1.Z drogi podporządkowanej wyjeżdża pijany kierowca i uderza w bok mojego samochodu.Dziecko ponosi śmierć na miejscu.Prokurator po przyjeździe na miejsce wypadku oświadcza,że będę wzywany na przesłuchanie jako świadek,poszkodowany oraz oskarżony-jestem współwinny śmierci dziecka bo ekspertyza wykaże,że gdyby siedziało zapięte w foteliku to by nie zginęło.Dostaję wyrok z zawieszeniu i zakaz prowadzenia na 2 lata.
2.Ta sama sytuacja i ten sam wypadek-wiozę dziecko bez fotelika na tylnej kanapie,wjeżdża we mnie pijany kierowca,dziecko ginie na miejscu.Prokurator po przyjeździe na miejsce wypadku oświadcza,że będę wzywany na przesłuchanie tylko i wyłącznie w charakterze świadka i nie będzie prowadził żadnego postępowania odnośnie wożenia dzieci bez zabezpieczenia w samochodzie.Bo w chwili wypadku miałem na dachu napis "TAXI" a ta kobieta i dziecko to byli moi klienci,których wiozłem taksówką.

Dwie identyczne sytuacje.Dwa skrajnie równe wyroki.W pierwszym dziecko ma być zabezpieczone na milion sposobów ze względów bezpieczeństwa.W drugim przypadku na jakiekolwiek bezpieczeństwo prokurator ma wywalone jajca i mogę wozić małe dzieci bez fotelika nawet autostradą z prędkością 140 km/h.

Czyż to nie absurd?

Kiedyś oglądałem odcinek "drogówki" gdzie policjant nałożył na kierowcę mandat za wożenia dziecka bez fotelika i zagroził,że jeżeli jeszcze raz zobaczy taką sytuację to zatrzyma mu prawo jazdy.Proszę mi teraz logicznie wytłumaczyć co będzie bezpieczniejsze dla tego dziecka:
-Ojciec wsiądzie z nim do zatłoczonego autobusu,gdzie przy gwałtowniejszym hamowaniu dziecko pierdyliard razy bardziej narażone na obrażenia bo przygniecie je jakiś stojący nad nim spocony grubas.
-Może wezmą taksówkę? Tutaj już dziecko może sobie siedzieć z tyłu luzem jak worek kartofli.Na pewno będzie bezpieczniejsze jak je będzie wiózł wiecznie śpieszący się taryfiarz w 15 letniej fabii.
-Tramwaj? to samo co autobus.A w sumie to gorzej.
Autobusiarz
 
Posty: 110
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » czwartek 02 września 2021, 07:49

Autobusiarz napisał(a):...Dwie identyczne sytuacje.Dwa skrajnie równe wyroki...


ale to są tylko Twoje wnioski/przemyślenia, czy sytuacje które zdarzyły się i miały swój finał w sądzie?

jeżeli tak, daj linka do informacji.
Cyryl8
 
Posty: 1033
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Autobusiarz » czwartek 02 września 2021, 09:45

Oczywiste wnioski,które wynikają wprost z absurdalnych przepisów.
Autobusiarz
 
Posty: 110
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » czwartek 02 września 2021, 12:57

ale czy takie sytuacje miały kiedykolwiek miejsce?
Cyryl8
 
Posty: 1033
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez mp0011 » czwartek 02 września 2021, 18:18

Autobusiarz napisał(a):Oczywiste wnioski,które wynikają wprost z absurdalnych przepisów.


Twoje wnioski są błędne. Odpowiedzialność pijanego będzie w obu przypadkach taka sama. A kwestia odpowiedzialności kierowcy który nie zabezpieczył dziecka fotelikiem, będzie odrębnym tematem i odrębnym wyrokiem. Ale w żaden sposób nie zmieni tego, że do wypadku doprowadził pijany kierujący i jego wyroku.

Podobnie z rowerzystą. To, czy miał lat 9 czy 11 niewiele zmienia w kwestii tego, czy powinieneś go zauważyć i uniknąć zderzenia, czy powinieneś zachować ostrożność.

Nawet jak rowerzysta będzie jechał środkiem buspasa, nie zmienia to Twojej odpowiedzialności jak go potrącisz, albo zawadzisz podczas wyprzedzania.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2331
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Autobusiarz » czwartek 02 września 2021, 20:05

mp0011 napisał(a):
Autobusiarz napisał(a):Oczywiste wnioski,które wynikają wprost z absurdalnych przepisów.


Twoje wnioski są błędne. Odpowiedzialność pijanego będzie w obu przypadkach taka sama. A kwestia odpowiedzialności kierowcy który nie zabezpieczył dziecka fotelikiem, będzie odrębnym tematem i odrębnym wyrokiem. Ale w żaden sposób nie zmieni tego, że do wypadku doprowadził pijany kierujący i jego wyroku.

Podobnie z rowerzystą. To, czy miał lat 9 czy 11 niewiele zmienia w kwestii tego, czy powinieneś go zauważyć i uniknąć zderzenia, czy powinieneś zachować ostrożność.

Nawet jak rowerzysta będzie jechał środkiem buspasa, nie zmienia to Twojej odpowiedzialności jak go potrącisz, albo zawadzisz podczas wyprzedzania.


Ty w ogóle przeczytałeś to co napisałem? Nie mówimy o wyroku dla pijaka tylko dla mnie:
1.Kierowałem taksówką-niewinny współudziału w śmierci dziecka.Przepisy pozwalają mi na wożenie dzieci bez fotelika.Prawo i przepisy zabraniają w tym przypadku brania wręcz pod uwagę,że wożę 3 niezapiętych dzieci,nawet autostradą.
2.Jechałem zwykłym samochodem-BEZWZGLĘDNIE współwinny śmierci dziecka w bardzo,bardzo niewielkim stopniu ale jednak.Prokurator będzie musiał wziąć pod uwagę fakt mojego nieodpowiedzialnego podróżowania z berbeciem bez fotelika.Wystarczy ekspertyza biegłego i mam ciepło o pijak może nawet dostać minimalnie niższy wyrok.

Sytuacja z dzieckiem-pseudo-rowerzystą zmienia wszystko.Bo jeżeli tenże pieszy wtargnie mi na przejazd rowerowy na rowerku,zza drzewa czy innej przeszkody to jest to tylko i wyłącznie jego wina i rodzica.On złamał przepisy podwójnie:Jako pieszy nie może mi wtargnąć pod koła na rowerze na pasach oraz nie ma prawa wjeżdżać na przejazd rowerowy.Przepraszam bardzo gdzie jest niby moja wina? Widzę ,że wy mocno nadinterpretujecie wymóg zachowania szczególnej ostrożności.Ja nie mam obowiązku mieć oczu dookoła głowy i wlec się 5 km/h bo po chodnikach jeżdżą na rowerach dzieci pod opieką rodziców.
Natomiast w przypadku 11 latka,który wjedzie mi zza krzaków na pałę na przejazd rowerowy,nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.Przepis jest jasny-był na przejeździe? Był.To ma pierwszeństwo.Mógł się na nim nawet teleportować.I idę do więzienia.

Wasz brak polemiki mnie w sumie satysfakcjonuje bo dowodzi,że moje rozważania są słuszne i logiczne.
Autobusiarz
 
Posty: 110
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » czwartek 02 września 2021, 21:21

nie bardzo Cię rozumiem.

ważne dla Ciebie jest czy "będziesz miał ciepło", czy będziesz winny, a gdzie wartość ludzkiego zdrowia czy życia?
to dla Ciebie nie ma żadnego znaczenia?

zabijesz 9-latak bez winy, bez wyrzutów sumienia?
a przy zabiciu 11-laka nie ważna jest śmierć, tylko ważna jest kara dla Ciebie?

wybacz, ale tu nie chodzi o rozumienie prawa, ale rozumienie Ciebie jako człowieka, Twoich wartości.

dla mnie to za trudne.
Cyryl8
 
Posty: 1033
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Autobusiarz » czwartek 02 września 2021, 22:32

Coś tak czułem,że że względów psychologicznych nikt nie chce dywagować na takie tematy.W końcu mówimy o niewinnych(winnych) dzieciach.

Jakoś lekarze,koronerzy,biegli sądowi,strażacy widzący nie raz zmasakrowane zwłoki są w stanie dywagować na takie tematy a zapewne i udzielić odpowiedzi.Zapewne mają serce z kamienia.Nie,nie pójdę do prawnika o rozwiązanie tej zagadki.Nie stać mnie-kasuje za taką poradę prawną 850 zł.

To może zapytam o tą kwestię fotelików w taksówce.Czy z obowiązku stosowania fotelika zwalnia mnie już samo poruszanie się samochodem z wpisem "Taxi" w dowodzie rejestracyjnym nawet jeżeli nie jest uzbrojony w kogut i poruszam się nim prywatnie nie wykonując odpłatnego przewozu? Czy może zwolnienie ze stosowania fotelika występuje tylko w momencie odpłatnego przewozu dzieci taksówką?
Autobusiarz
 
Posty: 110
Dołączył(a): sobota 17 września 2016, 00:36

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez Cyryl8 » czwartek 02 września 2021, 23:35

znowu nie wiem dlaczego szukasz akurat na tym forum opinii, informacji.

przecież są tu ludzie, którzy nie mają kat. D jak Ty i pewnie mniej zaawansowani w znajomości PoRD.
ja Twoim zdaniem nie jestem godzien wykonywanego zawodu.

w najbliższym otoczeniu masz MPK-owskie OSK, instruktorów, którzy fachowością przewyższają nas kilkakrotnie.
masz też wykładowców w tym OSK, masz dział szkolenia OSK.
dlaczego tam nie szukasz porady?
przecież masz to na wyciągnięcie ręki.
Cyryl8
 
Posty: 1033
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Sytuacje z rowerzystami

Postprzez mp0011 » czwartek 02 września 2021, 23:39

Przy wypadkach (rzadziej przy kolizjach, chyba że rozstrzygnięcie oprze się o sąd) nie jest ważne ile kto i jakich przepisów złamał, ale czy i kto mógł uniknąć zdarzenia, jak mógł zareagować, jak się zachował.

Był niedawno film, gdzie jakiś sebix beemką śmignął dzieciakowi na hulajnodze elektrycznej przed nosem. Dzieciak przechodził z rodziną. Fakt, że miał mniej niż 9 lat w żaden sposób nie zdjął winy z kierującego - dostał mandat i poniesie konsekwencje (sprawa trafiła do sądu i ile się nie mylę). Kwestię wieku dzieciaka oraz udostępnienia mu hulajnogo elektrycznej, poruszania się nią po pasach rozstrzygnięto mandatem dla rodziców. Ale w sprawie kierowcy niewiele to zmieniło. Nie mógł się tłumaczyć, że dzieciaka nie powinno być na hulajnodze na pasach, bo by go po prostu wyśmiali na tej komendzie i w sądzie.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 2331
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 37 gości