Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez jasiek23 » czwartek 23 czerwca 2011, 23:41

Pytanie jak w temacie. Co sądzicie o tym typie samochodów? Czy Was też o dreszcze przyprawia dźwięk amerykańskiego V8 hemi? Jak konfrontujecie "starcie" V8 amerykańskich i europejskich? Dla mnie osobiście te europejskie brzmią jak szlifierka :D (oczywiście porównując je np do starszawego już Dodge'a Chargera)
Nie znam się na mechanice więc zastanawia mnie też fakt czemu przy takim litrażu pojemności wyciskano z tych aut "tylko" te 300 - 350 KM? To nie jest dużo biorąc pod uwagę fakt że taki np Dodge Charger mógł mieć nawet 7 l pojemności.
jasiek23
 
Posty: 542
Dołączył(a): poniedziałek 30 marca 2009, 19:51

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez Maniek5k » piątek 24 czerwca 2011, 12:33

v8 made in USA rządzi.
Wujek dziewczyny brata (-.-) ma w szopie swojej camaro v8 '69. Kiedys wsiadłem. Mniam.
Chociaz z aut made in usa najbardziej pasuje mi mustang z '66 - '67, z manualem, 5l jednostka napedowa. Moze byc cabrio.
I wiecej do szczescia nie potrzeba :P OC niskie bo na zolte blachy, silnik (bodajze ~210 kucy ma, około) ma swojego pałera, a autkiem sie polansic mozna na zlotach.
jasiek23 napisał(a):"tylko" te 300 - 350 KM

te 350kucy z automatem zapewnia (prawdopodobnie) przyspieszenie 0-100 km w granicach 7sekund podjerzewam. Spokojnie wystarcza do jazdy 'miejskiej' jak i autostradowej.
Bo po prawdzie, komu 'cywilnemu' potrzebne autko co robi sete w 4-5sekund? Fakt, fajnie sie tym odchodzi spod swiatel, ale takie silniki (w nowych autach, bmw / ałdi np) w sumie np. w naszym kraju sie po czesci marnują (co innego niemcy, gdzie mozna po autostradzie leciec i grubo ponad 2 stowy)

A uwierz, ze 5.7 hemi spokojnie daje rade w amerykanskich autkach. 7,7 w cadillacu deville np. tez jest mocna jednostka, i tez spokojnie mozna sie nim poscigac.
A miny innych kierowców jak ich objezdzamy wspomnianym wyzej 40-letnim camaro - bezcenne. :P
Maniek5k
 
Posty: 277
Dołączył(a): niedziela 22 maja 2011, 15:58

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez ks-rider » piątek 24 czerwca 2011, 13:06

Maniek5k napisał(a):v8 made in USA rządzi.


Gdzie i w ktorym momencie ?

Maniek5k napisał(a):Wujek dziewczyny brata (-.-) ma w szopie swojej camaro v8 '69.


Nie zaprzeczam jest piekne - z zewnatrz !

Maniek5k napisał(a): a autkiem sie polansic mozna na zlotach.


No jak ktos ma kompleksy i musi sie dowartosciowac, to z pewnoscia.


jasiek23 napisał(a):te 350kucy z automatem zapewnia (prawdopodobnie) przyspieszenie 0-100 km w granicach 7sekund podjerzewam.


Podejrzewaj dalej, tylko czasami sie nie zdziw. Wszstko zalezy od skrzyni biegow, a hamerykanskie do najlepszych niestety nie naleza.

jasiek23 napisał(a):co innego niemcy, gdzie mozna po autostradzie leciec i grubo ponad 2 stowy


:wink:
ks-rider
 
Posty: 3820
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez netsatan » piątek 24 czerwca 2011, 13:39

Muscle car to auto raczej dla pasjonata - na co dzień byłby (CHYBA, nigdy nie jeździłem takim) zbyt nieekonomiczny, a rozwiązania techniczne z lat 60.-70. są dość toporne i w codziennej jeździe po prostu męczące. Ponoć skręcać nie lubią i, jak wspomniał ks-rider, skrzynie biegów też mają nieciekawe. Z drugiej strony - są to auta z duszą, tutaj mają przewagę nad jakimkolwiek np. japończykiem (które, mimo swojej technicznej precyzji, nigdy nie miały jaj). Albo się je kocha, albo olewa, bo powodu do nienawiści tu chyba nie ma. ;)
netsatan
 
Posty: 180
Dołączył(a): sobota 19 czerwca 2010, 21:01
Lokalizacja: Katowice

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez Maniek5k » piątek 24 czerwca 2011, 14:45

netsatan napisał(a): Albo się je kocha, albo olewa, bo powodu do nienawiści tu chyba nie ma.

i ja jestem w grupie pierwszej.
ks-rider napisał(a):Podejrzewaj dalej, tylko czasami sie nie zdziw. Wszstko zalezy od skrzyni biegow, a hamerykanskie do najlepszych niestety nie naleza.

camaro wspomnianego wujka robi spokojnie okołoósemkowe setki na manualnej skrzynce. W automacie podobniez kolo 8,5-9 fabrycznie smignie. (5l v8 smallblock 350KM)
Maniek5k
 
Posty: 277
Dołączył(a): niedziela 22 maja 2011, 15:58

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez ks-rider » piątek 24 czerwca 2011, 15:18

netsatan napisał(a):w codziennej jeździe po prostu męczące.


Nie no bez przesady. 200 lub prawie 200 milionow hamerykanow ma na ten temat inne zdanie. :mrgreen:

Maniek5k napisał(a):camaro wspomnianego wujka robi spokojnie okołoósemkowe setki na manualnej skrzynce. W automacie podobniez kolo 8,5-9 fabrycznie smignie. (5l v8 smallblock 350KM)


He, he, nie wiem jak Ciebie ale mnie 9 sek do 100 - tki jakos nie podnieca Przy 140 KM moj 2,2 diesel potrzebuje 9,3 sek. wiec sorry ale zadne rewelacja.

Krecil by mnie jedynie AC Cobra.

:wink:
ks-rider
 
Posty: 3820
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez netsatan » piątek 24 czerwca 2011, 15:46

ks-rider - mówiłem o muscle carach z lat 60.-70. Przy dzisiejszych samochodach są one wyposażone w rozwiązania prymitywne, chyba trudno nie zgodzić się z postępem technicznym. ;)
netsatan
 
Posty: 180
Dołączył(a): sobota 19 czerwca 2010, 21:01
Lokalizacja: Katowice

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez ks-rider » piątek 24 czerwca 2011, 16:27

netsatan napisał(a):ks-rider - mówiłem o muscle carach z lat 60.-70. Przy dzisiejszych samochodach są one wyposażone w rozwiązania prymitywne, chyba trudno nie zgodzić się z postępem technicznym. ;)


Zdaje sobie z tego sprawe, tylko, w dalszym ciagu zastanawia mnie fakt, ze mylone jest pojecie muscle car z clasic car.

To, ze byly one wyposazone w V 8 nie oznacza ze automatycznie sa one muscle car. :mrgreen:

Pozatym to niema sie co podniecac tymi nawet 300 Km, zwlaszcza, ze sa to British Horse Power czyli nie jet to odpowiednikiem konia mechanicznego. BHP nie jest rowny KM.

:wink:
ks-rider
 
Posty: 3820
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez Maniek5k » piątek 24 czerwca 2011, 20:05

@ks-rdier - mów sobie co chccesz, ja tam lubię stare amerykanskie klasyki pokroju mustanga i nikt/nic tego nie zmieni. 7-8 sec do stówy spokojnie wystarcza (ba, nubi robi sete w 11 prawie :P), a ten dzwiek - mniam.
+zawsze jest to ciekawy widok jak się widzi takiego odpicowanego mustanga '67 cabrio z bezowo - bordowa tapicerka.
Offtopem - fajnego garbuska widziałem niedawno na znajomym portalu: http://allegro.pl/sliczny-garbusik-do-z ... 13853.html
Maniek5k
 
Posty: 277
Dołączył(a): niedziela 22 maja 2011, 15:58

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez netsatan » piątek 24 czerwca 2011, 20:29

(co prawda odbiegamy od tematu... ale może tu przynajmniej nikt nikogo wyzywał nie będzie)

Widzę, że kolega pasjonat motoryzacji. :) Gdybym tylko miał wolną dychę, to Garbus już by u mnie stał.

Jeśli chodzi o youngtimery - moje marzenie to taka taksówka: http://allegro.pl/piekny-mercedes-w123- ... 43676.html , czyli Mercedes W123, szerzej znany jako Beczka. :) Piękny, wygodny, majestatyczny samochód.

Niestety, w tej chwili to już na ogół skarbonki bez dna.
netsatan
 
Posty: 180
Dołączył(a): sobota 19 czerwca 2010, 21:01
Lokalizacja: Katowice

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez Maniek5k » sobota 25 czerwca 2011, 00:48

merc fajne autko, jednak dzisiaj ciezko utrafic zadbanego w przynajmniej db stanie. Ojciec mial tez jakiegos merola '80 rocznik bodajze, to 4 lata temu sie posypał calosciowo juz i nie bylo co zbierac zabardzo, a renowacja troche drogo wyszla. Szkoda nam bylo na zlom oddawac, ale coz, za odnowe merca z 9tysi by wyszło.

A garbusek - cód, miód i malina. Tez jakbym mial dyszke to bym go brał bez pytania. Bo jezdzac czyms takim niepotrzebne nam sportowe osiągi :P
Jedyne co mi w nim srednio pasuje to tunel srodkowy + galka i reczny. Ale to mozna zrobic kosztem 2 stówek (obic skórą podobna do foteli, gałka jakas ladna stylowa z garbiego, reczny tez skórą - np.)

A ja tka ogolnie sobie przegladam allegro/otomoto czasem i patrze na okazje. Niedawno mialem szczescie (hm...) nabyc malucha za 190 zł (w stanie 'sredniawy plus', aczkolwiek blacharka w miare ok, tylko lewe drzwi rdzewka podzerała) + jakas stówa mnie wyszła za dojazd po niego i powrót. Autko fajne, tymczasem w garażu stoi po pozbyciu się rudej i czeka na wolny czas i troche pieniazkow coby mu silnik i skrzynie podremontowac (no, i zawieszenie tez by sie przydało).
Rocznik '95.
Maniek5k
 
Posty: 277
Dołączył(a): niedziela 22 maja 2011, 15:58

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez netsatan » sobota 25 czerwca 2011, 01:42

Też mnie cieszy, że Maluch zyskuje już status klasyka. :) Włosi mają swoją pięćsetkę, to czemu Polacy nie mogą mieć swojego stodwajściasześć? Niestety, technicznie jestem zbyt nogowaty, żeby na własną rękę brać się za remonty, ale sam kiedyś właśnie w takiego malacza celowałem. Może czas odświeżyć pomysł, w końcu są książki, jest Internet...

Jeśli coś uda Ci się zdziałać - pokaż foty. :D
netsatan
 
Posty: 180
Dołączył(a): sobota 19 czerwca 2010, 21:01
Lokalizacja: Katowice

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez Maniek5k » sobota 25 czerwca 2011, 10:58

netsatan napisał(a): Niestety, technicznie jestem zbyt nogowaty, żeby na własną rękę brać się za remonty,

maluch mechanicznie jest naprawde prosty w budowie, jakos wiekszych skomplikowan w nim nie ma - przy zapleczu garazowym wszystko mozna zrobic praktycznie na wlasna reke.
Foty powrzucam jak juz sie zdecyduje czy nie kupic sobie zoltego happy enda a tego potraktowac jako dawce tapciery (fajna, jasnozielona ze skaju) czy brac sie za remont tego. (bo w sumie lakierowanei tez by mu sie zdalo, bo lakier i tak nieoryginalny jest :P Oryginal jasna zielen, teraz jest niebieski -.-)
Myslalem tez nad przerobieniem go na b1, bo wbrew pozorom duzo roboty z tym nie jest, a ludziki czasem kupują takie malacze o 50-70% drozej niz by kupili malucha w bdb stanie nie przerobionego pod b1. (a przeróbki to lekkie odelżenie wnętrza i troche grzebania przy silniku zeby czesci na lzejsze powymieniac)
Maniek5k
 
Posty: 277
Dołączył(a): niedziela 22 maja 2011, 15:58

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez greg2807 » sobota 25 czerwca 2011, 13:44

muscle są władcami prostych :) w zakrętach już gorzej... w mojej miejscowości jeździ pomarańczowe camaro, krwisty mustang cabrio- perfekcyjnie odrestaurowany, niczym nówka :)
dzwięk v8 na wysokich obrotach to balsam dla ucha :) bo na wolnych amerykańce chodzą jak traktory :D
Avatar użytkownika
greg2807
 
Posty: 7
Dołączył(a): poniedziałek 25 kwietnia 2011, 16:12
Lokalizacja: DTR

Re: Muscle cars - Co o nich sądzicie?

Postprzez ks-rider » sobota 25 czerwca 2011, 13:46

Maniek5k napisał(a):@ks-rdier - mów sobie co chccesz, ja tam lubię stare amerykanskie klasyki pokroju mustanga i nikt/nic tego nie zmieni. 7-8 sec do stówy spokojnie wystarcza (ba, nubi robi sete w 11 prawie :P), a ten dzwiek - mniam.


Owszem, tez lubie popatrzec czy to na Mustang'a, czy to na Camaro, czy pare innych klasykow, dzwiek jest miodzio, pytanie tylko czy na sile trzeba z tego sprzetu robic muscle car ?

Maniek5k napisał(a):Offtopem - fajnego garbuska widziałem niedawno na znajomym portalu: http://allegro.pl/sliczny-garbusik-do-z ... 13853.html



Owszem, z tym, ze to wersja meksykanska a te 3 zegary n adesce rozdzielczej to, hmmmm, bardziej spierdo*ic nie mozna bylo :help:

:wink:
ks-rider
 
Posty: 3820
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Następna strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości