Forum Chat #1

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » piątek 16 stycznia 2026, 08:59

Blacksmith napisał(a):... I mogą się tym też wtedy zainteresować odpowiednie organy nadzorcze...


w dalszym ciągu nie masz pojęcia jak funkcjonuje nasz system szkolenia i egzaminowania.

zacznijmy od szkolenia:
nie ma żadnego merytorycznego nadzoru.
na papierze nadzór nad OSK ma wydział komunikacji UM.
ponieważ pracują tam urzędnicy nie mający uprawnień, wiedzy i umiejętności w zakresie OSK sprawdzają: dokumentację, powierzchnię (określona ilość krzeseł [szkolonych] do powierzchni lokalu), dostęp do WC, ilość okien, wymiary stanowisk ma placu manewrowym i wysokość pachołków.
nikt nigdy nie sprawdzał w jaki sposób są szkoleni kursanci, ani podczas wykładów, ani podczas jazdy.

teraz egzaminowanie:
nadzór nad ośrodkami egzaminacyjnymi sprawuje marszałek województwa i tu sprawa jest identyczna.
w razie kontroli sprawdzają te same rzeczy jak w przypadku OSK.
nikt nigdy nie sprawdzał w jaki sposób są egzaminowani zdający zarówno pod względem teorii jak i jazdy.
z prostej przyczyny, żaden z tych urzędników nie ma uprawnień egzaminatora, nie wie na czym polega ta praca, nie zna przepisów i kryteriów jakie obowiązują na egzaminie.
jedyny faktyczny nadzór nad egzaminatorami sprawuje egzaminator nadzorujący, ale on jest pracownikiem WORD, podlega temu samemu dyrektorowi, więc jego nadzór nie zawsze może być obiektywny.

jak wygląda kontrolra w praktyce:
prowadzę warsztaty dla instruktorów, którzy aby wykonywać zawód muszą co roku brać udział w warsztatach samodoskonalenia. i kiedyś zostałem wezwany do UM w sprawie kontroli moich zajęć.
nikt nie pytał o to jak prowadziłem zajęcia, jakie tematy poruszyłem, czy było to zgodne z rozporządzeniem, ale o obecność uczestnikó.
ponieważ wspomniane warsztaty odbyły się parę lat wcześniej nie pamiętałem dokładnie.
odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że byłą lista obecności.
na to urzędnik zapytał:
- kiedy była podpisywana,
- na początku zajęć,
- a nie lepiej byłoby aby uczestnicy podpisywali i na początku i na końcu zajęć?
na to odpowiedziałem pytaniem:
- a kiedy pan podpisuje listę obecności i ile razy?
- dlaczego więc pan wymaga od innych tego czego sam pan nie robi?

i na tym się skończyła kontrola.

przykładowo masz świadomość, że tam gdzie będziesz zdawał jest 5 egzaminatorów, znasz ich zdawalność, ale nie masz wpływu na to który będzie Cię egzaminował.
i jeżeli trafisz na takiego, który w statystykach jest surowszy i wiesz o tym zdajesz egzamin bardziej zdenerwowany, gdy nie masz tej świadomości podchodzisz jak do normalnego egzaminu.

także lepiej jest zapoznać się ze zdawalnością OSK, instruktora, a śledzenie zdawalności egzaminatorów może więcej zaszkodzić niż pomóc.
Cyryl8
 
Posty: 2655
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » wtorek 20 stycznia 2026, 11:08

Coś dla naszego kolegi od kamperów, może zainteresuje. Wywiad z Elblążaninem podróżującym kamperem po świecie.

https://www.portel.pl/spoleczenstwo/kam ... lko/147667

Ma też profil na Facebooku gdzie zdaje relacje ze swoich podróży- Cała Naprzód
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2163
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » wtorek 20 stycznia 2026, 13:45

każdy podróżuje jak mu odpowiada.

my jeździmy trochę inaczej, na południe jeździmy wiosną i jesienią, w lecie jest nam za ciepło.
w zimę na weekendowe wyjazdy do lasu.
w lecie po Polsce lub na północ.

mi kamper służy też do wyjazdów na zawody siatkówki,

nad Afryką (Maroko i Tunezja) zastanawiamy się na jakieś zimowanie.
tylko jest parę przeszkód: nie mamy paszportów, w zimę mam parę zawodów, żona też ma parę spraw na miejscu, a co jakiś czas musimy być na badaniach, trzeba byłoby bardzo kombinować.
zimowanie w Hiszpanii lub Grecji też jest fajne i dużo bliżej.

dodatkowo pamiętam, że koledzy, którzy pojechali na zimowanie w 2019 roku zostali tam uwięzieni z powodu pandemii.
prom z Gibraltaru do Tangeru za kampera to 188 euro.
gdy nastała pandemia zawieszono wszystkie z wyjątkiem promu do Marsylii za 2500 euro. dopiero we wrześniu ponownie uruchomili pozostałe promy.
Załączniki
616446690_25520012374275197_6772956978086772939_n.jpg
ten weekend - między Trzebnicą i Miliczem.
Cyryl8
 
Posty: 2655
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » czwartek 19 lutego 2026, 13:20

Taka sprawa (szczególnie skierowane do kolegi od podróżowania po Europie). Z dobrym kumplem wpadliśmy na pomysł aby w okresie letnim gdzieś uderzyć na poludnie Europy. To byłoby pierwszy raz w moim życiu. Na razie plan jest tylko wstępny, ale główne założenia sa takie... To byłaby taka wycieczka do kilkunastu dni. Jeszcze nie wiem, ale po głowie chodzi mi najbardziej Grecja. Ateny i pobliże. Chodzi generalnie o to aby sporo zobaczyć jak najtańszym kosztem. Nie potrzeba nam luksusów i wszystkiego podstawionego pod nos (tylko my dwaj, bez kobiet i dzieci). Założenia są takie, że spalibyśmy w namiotach gdzieś na uboczu na dziko. Z noclegów w jakichś przybytkach korzystać tylko w razie gdyby z jakichś wzgledów to było niezbędne. Aby to też było jakimś wyzwaniem i troche przygodą.
Choć nie wiem czy może plany planami a może być tak, że człowiek porywa się z motyką na słońce?

Zastanawia mnie m.in. jak wygląda kwestia ze spaniem w namiotach gdzieś na dziko. Kiedyś zasłyszałem, że w niektórych krajach jest to nielegalne, np. w Japonii. Mam obawy, że tak bardzo turystyczny kraj jak Grecja może mieć taki zakaz z wiadomych względów.... aby turyści korzystali z hoteli, itp. i płacili pieniądze.
Gdyby było można to kolejna kwestia.... Czy w razie wysokich temperatur nie uwędzilibyśmy się żywcem w tych namiotach? Bo tam chyba po nocach też gorąco.

Jakieś rekomendacje?
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2163
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » czwartek 19 lutego 2026, 17:46

1. w lecie na południe Europy to nie najlepszy pomysł.
gdy u nas będą temperatury 30 i więcej, tam będzie nie do zniesienia, będą zagrożenia pożarowe. nawet nocą w namiocie trudno będzie spać.

2. w Atenach byliśmy w tamtym roku i bardzo złe wrażenia.
mało kempingów i drogie. miasto bardzo zatłoczone, nie przystosowane dla rowerzystów i pieszych.
chodniki pozastawiane samochodami, ogródkami piwnymi, ruch pojazdów ciężarowych dopuszczony jakieś 1 km od Akropolu.

3. nie wiem jakim środkiem transportu będziecie się poruszać, gdy samochodem polecam Inflanty.
byliśmy w lecie dwa lata temu, może trzy.
gdy u nas ponad 30 stopni tam przyjemne 25 stopni.
w Estonii masz RMK, coś w rodzaju naszych parkingów leśnych, ale bogato wyposażone https://rmk.ee/en/. nad morzem bardzo urokliwe, choć w głębi lądu nie byłem.
jest miejsce parkingowe, wiata, coś w rodzaju paleniska, drewno przygotowane przez leśników, kontakt, a czasem nawet lodówka.
to jest darmowe.
na końcu Saaremy (wyspa) na kempingu w tenisa stołowego grali do 12 w nocy, - białe noce, to jest 2500km od nas na północ.

4. po drodze masz na Litwie nad jeziorem Wisztynieckim Šilelio stovyklavietė. miejsce na postój, ognisko, wiaty, toytoy i codziennie przyjeżdża straż parku, ale nie czepiają się. jest to miejsce, gdzie patrząc na zachód będziesz widział rosyjski brzeg.

5. jedyny minus w tych krajach to odległość do sklepów, są to bardzo mało zaludnione państwa.

6. jeżeli już koniecznie chcecie na południe, to polecam zatokę Kotorską w Czarnogórze. to największy w Europie fiord. łagodniejszy klimat, zatokę zasilają górskie rzeki. Czarnogóra jest tańsza, a od 2002 ma euro, mimo, że nie jest członkiem UE.
jest dużo kempingów, sklepów i knajp, choć są rozrzucone wzdłuż brzegów. jest prom przez zatokę.
Załączniki
Zatoka Kotorska.jpg
Zatoka Kotorska
RMK.jpg
RMK
Cyryl8
 
Posty: 2655
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » czwartek 19 lutego 2026, 23:38

Dzięki za informacje.

Nie byłoby auta. Lot na miejsce docelowe samolotem. A więc w grę wchodziłyby obrzeża jakiegoś miasta aby był dostęp do sklepów. Chcemy w założeniach trochę na dziko aby zaoszczędzić na hotelach, chcemy aby było to trochę wyzwaniem, ale polowanie na jedzenie raczej odpada.
Ewentualny transport do jakichś innych miejsc autokarem czy pociągiem.

Czy w tych RMK w Estonii można nocować w namiocie? I też pytanie czy na oficjalnych kempingach dla kamperów i przyczep można też najczęściej rozstawić się z namiotami?

Zatoka Kotorska wydaje się ciekawa. Może pomyślimy też o Chorwacji.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2163
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » piątek 20 lutego 2026, 09:18

na miejscach RMK możesz nocować jak chcesz, nad jeziorem Wisztynieckim widziałem Polaka wędkarza z samochodem i namiotem.

kempingi mają miejsca na kampery i przyczepny, tak zwane parcele (pitches), ale są też miejsca na namioty.
są parcele standard, premium, premium XL i Lux zaraz przy morzu.

plan kempingu Orsera Chorwacja Istria - https://multimedia.valamar.com/mediagal ... ra-map.pdf

co do Chorwacji jest droga, dużo droższa od Francji, Hiszpanii, Niemiec.
kempingi są bardzo dobrze wyposażone, ale w większości miejsca na namioty nie ma. to wielkie obszary z domkami i parcelami, nawet na prawie 1000 kamperów, choć pewnie można wynająć parcelę pod namiot.
parcela pod kampera lub przyczepę przeciętnie kosztuje 100 euro za dobę (te tańsze), także bez karty ACSI, która daje zniżkę poza lipcem i sierpniem (23-25euro) nawet nie ma co się wybierać.
w Hiszpanii i we Francji możesz trafić na kempingi nawet za 13 euro oczywiście z kartą ACSI. te nad morzem to już od 17 euro w górę.

co do Czarnogóry, loty są tylko do Podgoricy i stamtąd trzeba się dostać w rejon zatoki Kotorskiej.
z Podgoricy do Kotoru jest coś około 70km, ale samochodem jedzie się ponad 2 godziny z pięknymi widokami górskimi. może osobowym krócej.

w 2024 roku miałem w domu remont kuchni i łazienki, wynająłem gościa i pojechaliśmy na cały październik do Trogiru. w południe było bardzo ciepło, trzeba było szukać cienia, woda w morzy 22 stopnie.
płaciliśmy 23 euro za dobę (z kartą ACSI), to około 100zł, nad polskim morzem ceny zaczynają się od 140zł.

więc jakbyście jechali poza sezonem do Chorwacji to opłaca się kupić kartę ACSI, na allegro około 100zł, a oszczędzisz co najmniej 30 euro za dobę, więc w tydzień blisko 1000zł.
więc gdy my jesteśmy na wyjazdach kwiecień, maj, wrzesień, październik, to już robią się poważne kwoty.
na stronie czy w aplikacji ACSI jest wykaz kempingów - około 12 000kempingów.
jak kupuję kartę od ACSI bez pośredników razem z katalogami w formie książkowej (około 50euro)
Załączniki
20260218_134553.jpg
Cyryl8
 
Posty: 2655
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Poprzednia strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości